Tak Włosi ocenili Wojciecha Szczęsnego za wielki hit z Interem. Ale Zieliński? "W labiryncie"

Drużyny Piotra Zielińskiego i Wojciecha Szczęsnego zremisowały swoje spotkania w dziewiątej kolejce Serie A. Polski pomocnik został słabo oceniony przez włoską prasę, która zwróciła uwagę, że w ostatnim czasie trudno jest zdefiniować jego pozycję na boisku.

Przed ostatnim weekendem Napoli rozbijało kolejnych przeciwników i z kompletem zwycięstw pewnie prowadziło w ligowej tabeli. Dopiero w niedzielę zwycięski marsz zespołu z Neapolu przerwała AS Roma, a mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Mimo to ekipa Luciano Spallettiego wciąż zajmuje pierwsze miejsce.

Zobacz wideo Sensacyjny kandydat do zastąpienia Wojciecha Szczęsnego. "Sprawdźcie mnie za 5 lat"

Słaby występ Piotra Zielińskiego

Dziennikarze "La Gazzetta dello Sport" uznali, że Piotr Zieliński był najsłabszym piłkarzem tego spotkania. "Wędruje po własnym labiryncie. Nie wiadomo już, kim on jest. Nie jest rozgrywającym, nie jest walczącym pomocnikiem, nie jest trequartistą. Poszukuje własnej tożsamości" - ocenili, wystawiając mu ocenę "5".

Magiczny Mourinho nie wytrzymał ciśnienia. Zielińskiego praktycznie nie byłoMagiczny Mourinho nie wytrzymał ciśnienia. Zielińskiego praktycznie nie było

Piotr Zieliński przebywał na boisku do 70. minuty, kiedy to został zmieniony przez Elifa Elmasa. W tym sezonie Serie A polski pomocnik w ośmiu występach strzelił jednego gola i zanotował dwie asysty.

Więcej treści sportowych znajdziecie na Gazeta.pl.

Niezła ocena Wojciecha Szczęsnego

Wojciech Szczęsny został nieco lepiej oceniony przez włoską prasę po zremisowanym 1:1 hicie z Interem Mediolan. Polski bramkarz otrzymał ocenę "6". Przez cały mecz nie miał zbyt wiele pracy, jednak w 17. minucie pokonał go Edin Dzeko. Szczęsny nie miał zbyt wiele do powiedzenia - po pięknym strzale Hakana Calhanoglu piłka odbiła się od słupka, po czym spadła pod nogi Bośniaka, który nie miał problemów ze strzeleniem gola.

Dziennikarze "La Gazzetta dello Sport" słusznie wskazali, że Polak nie mógł zbyt często wykazywać się swoimi umiejętnościami. "Szpilka na środku stołu bilardowego w akcji bramkowej – a on co mógł zrobić? Resztę meczu oglądał. Zrobił jedną paradę" - oceniono.

Inter Milan's Alessandro Bastoni and Juventus' Alvaro Morata challenge for the ball during a Serie A soccer match between Inter Milan and JuventusJuventus ratuje się w ostatniej chwili w hicie z Interem. Szczęsny bezradny

Po dziewięciu kolejkach Serie A liderem tabeli z 25 punktami na koncie jest Napoli. Tyle samo "oczek" ma AC Milan, który zajmuje drugie miejsce. Na najniższym stopniu podium znajduje się na ten moment Inter, który uzbierał 18 punktów. Juventus jest szósty z 15 "oczkami" na koncie.

Więcej o: