Najdroższy bramkarz świata za Wojciecha Szczęsnego? Juventus ma plan

Juventus zamierza odmłodzić kadrę. Według hiszpańskich mediów dotyczy to również pozycji bramkarza. Wojciecha Szczęsnego miałby zastąpić Kepa Arrizabalaga. Kupiony za 80 milionów euro 27-latek jest zaledwie rezerwowym w Chelsea.

Ostatnie miesiące w wykonaniu Wojciecha Szczęsnego nie należały do najbardziej udanych. Golkiper popełnił wiele błędów, które kosztowały Juventus utratę kilku punktów w początkowej fazie sezonu. W mediach pojawiały się pogłoski o tym, że Polak może zostać odsunięty od składu. Wszystko wskazuje na to, że najgorszy czas już za nim, ale to nie oznacza, że może być pewny pozycji w klubie.

Zobacz wideo Pudzianowski: Bombardierowi zgasło światło i nie wiedział, co się stało

Media wytypowały następcę Szczęsnego. Najdroższy bramkarz w historii 

Hiszpański portal fichajes.net poinformował o tym, że Juventus myśli o kupnie Kepy Arrizabalagi. Transfer ten miałby wpisywać się w plan odmłodzenia zespołu, do którego ma dojść w najbliższym czasie. Choć pogłoski o sprowadzeniu Hiszpana można potraktować z lekkim przymrużeniem oka, to plan przeprowadzenia rewolucji kadrowej potwierdził m.in. Giorgio Chiellini, który wypowiedział się o powodach odejścia Cristiano Ronaldo z klubu

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Kupiony za 80 milionów euro 27-letni Kepa jest cztery lata młodszy od Wojciecha  Szczęsnego. Hiszpański golkiper prawdopodobnie będzie w najbliższym czasie zmuszony szukać nowego klubu, gdyż Thomas Tuchel zdecydowanie postawił na Edouarda Mendy'ego. Były piłkarza Athletiku Bilbao rozegrał w tym sezonie zaledwie 181 minut w trzech spotkaniach. Kontrakt Kepy z Chelsea obowiązuje do czerwca 2025 roku. Zawodnik był ponad dwa lata temu wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Gianluigiego Buffona w Juventusie, ale klub postawił wtedy na Wojciech Szczęsnego. 

W tym sezonie Wojciech Szczęsny zagrał w 10 meczach, w których puścił osiem goli. Na wyróżnienie zasługuje postawa Polaka w Lidze Mistrzów, w której zachował czyste konto w trzech meczach z rzędu. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.