Nicolo Zaniolo nie wytrzymał ciśnienia. Odrażające sceny w trakcie derbów Rzymu [WIDEO]

W najciekawszym spotkaniu weekendu we włoskiej Serie A Lazio pokonało 3:2 Romę. Temperatury derbów nie wytrzymał Nicolo Zaniolo, który schodząc z boiska wykonał obsceniczny gest w stronę kibiców rywala.

Hit 6. kolejki Serie A nie zawiódł. W derbach Rzymu Lazio po niezwykle emocjonującym starciu pokonało na własnym stadionie 3:2 AS Romę. Jak przy okazji wielu innych pojedynków tej rangi, tym razem również nie zabrakło kontrowersyjnych momentów.

Zobacz wideo "Szczęsny jest krytykowany, ale ma wsparcie Allegriego. Trener stoi po jego stronie"

Jose MourinhoMourinho grzmi po derbach Rzymu. Znalazł już winnych. "Mecz został zrujnowany"

Obsceniczny gest Nicolo Zaniolo

W 77. minucie z boiska zszedł Nicolo Zaniolo, zastąpił go Carles Perez. Zanim jednak gwiazdor AS Romy opuścił strefę zmian, dopuścił się obscenicznego gestu w stronę kibiców rywala, którzy lżyli go z trybun.

W sieci pojawił się filmik, na którym widać odpowiedź zawodnika na zaczepki kibiców. 22-latek rzucił wymowne spojrzenie w kierunku trybun, po czym chwycił się za przyrodzenie. Miała być to odpowiedź na zachowanie sympatyków Lazio, którzy chcieli sprowokować piłkarza. I - jak widać - udało im się to.

Lazio lepsze od AS Romy w derbach Rzymu

Nicolo Zaniolo nie pomógł drużynie w odniesieniu zwycięstwa. Gospodarze szybko wyszli na prowadzenie - w 10. minucie na listę strzelców wpisał się Sergej Milinković-Savić, a dziewięć minut później podwyższył Pedro. Kilka minut przed przerwą gola kontaktowego strzelił Roger Ibanez. Kolejny cios Lazio zadało w 63. minucie, którego autorem był Felipe Anderson. Drużynę Jose Mourinho było stać tylko na jedną odpowiedź - w 69. minucie rzut karny wykorzystał Jordan Veretout.

Przemysław Frankowski w meczu z OMReprezentant Polski szokuje Francuzów. Wielkie wyróżnienie i to tuż po transferze

Po sześciu ligowych kolejkach Lazio z dorobkiem 11 punktów zajmuje szóste miejsce w tabeli. AS Roma jest tuż za podium z 12 punktami na koncie.

Więcej o: