Szczęsny był wściekły. W szatni było gorąco. A trener klął: "K***a, i oni chcą grać dla Juventusu"

Wojciech Szczęsny pokłócił się z Adrienem Rabiotem po zremisowanym 1:1 meczu z Milanem - informuje "Corriere Torino".

Zero wygranych, dwa remisy, dwie porażki i tylko dwa punkty na koncie - tak mizernie prezentuje się bilans Juventusu w nowym sezonie Serie A. W niedzielę Stara Dama zremisowała z Milanem 1:1. Dla przyjezdnych gola w 76. minucie strzelił Ante Rebić. Chorwat wykorzystał złe ustawienie Adriena Rabiota, który odpuścił krycie. Wściekły na Francuza był Wojciech Szczęsny, bo tuż przed rzutem rożnym uczulał pomocnika na to, by skorygował swoje ustawienie. Po meczu zawrzało.

Wojciech Szczęsny i Gianluigi BuffonGianluigi Buffon zabrał głos ws. sytuacji Szczęsnego w Juventusie. I nie ma żadnych wątpliwości

Zobacz wideo

Schodzący z boiska Massimiliano Allegri powiedział pod nosem: "k...wa! I oni chcą grać dla Juventusu?!". A później gorąco zrobiło się w szatni. O szczegółach pisze "Corriere Torino".

Dwóch trenerów w Serie A zostało zwolnionych"Prawdziwy potwór, kolos". Reprezentant Polski szokuje Włochów. I Mourinho też

- Allegri zazwyczaj jest jak "Speedy Gonzales", ale tym razem spóźnił się aż o 30 minut na konferencje prasową, na której tłumaczył, że to on popełnił błąd, przeprowadzając w drugiej połowie ofensywne zmiany, zamiast bronić wyniku - czytamy w artykule. Włoscy dziennikarze przede wszystkim piszą jednak o sprzeczce Szczęsnego z Rabiotem w szatni. Polak miał być wściekły na zachowanie Francuza, przez które Juventus stracił punkty.

Wojciech Szczęsny popisał się świetną interwencją w końcówce meczu Juventus - MilanNo w końcu! Co za interwencja Szczęsnego. Polak uratował Juventus [WIDEO]

Oceny Szczęsnego

Szczęsny w trakcie meczu nie musiał zbyt wiele razy interweniować, ale uratował zespół przed porażką w końcówce, kiedy w fantastyczny sposób obronił uderzenie Pierre'a Kalulu. Reprezentant Polski był jednym z najwyżej ocenianych zawodników Juventusu przez włoskie media. "Tym razem to on uratował ten punkcik. Nie miał wielu okazji do wykazania się, aż do ostatniej pobudki, gdzie uratował zespół po strzale Kalulu" - pisze "La Gazzetta dello Sport", która oceniła Szczęsnego na "siódemkę". Tę samą notę bramkarz biało-czerwonych otrzymał od włoskiego Eurosportu i gazety "La Repubblica". 

W środę Juventus zagra na wyjeździe ze Spezią w Serie A, a w niedzielę czeka go ligowy mecz z Sampdorią. Później zespół Allegriego podejmie Chelsea w Lidze Mistrzów (29 września).

Więcej o: