Gianluigi Buffon zabrał głos ws. sytuacji Szczęsnego w Juventusie. I nie ma żadnych wątpliwości

Wojciech Szczęsny po wielu niepowodzeniach w końcu zagrał dobry mecz w barwach Juventusu i w dużym stopniu przyczynił się do remisu z Milanem 1:1. Na temat polskiego bramkarza wypowiedziała się legenda Juventusu, Gianluigi Buffon. - To najlepszy wybór, jakiego mógł dokonać klub, bez względu na to, co obecnie dzieje się w nim - przyznał piłkarz Parmy.

Szczęsny po raz pierwszy od dawna został pochwalony we włoskich mediach za swoją postawę w starciu ligowym z Milanem. - Tym razem to on uratował ten punkcik. Nie miał wielu okazji do wykazania się, aż do ostatniej pobudki, gdzie uratował zespół po strzale Kalulu" - pisała "La Gazzetta dello Sport", która oceniła Szczęsnego na "siódemkę".

Zobacz wideo "Szczęsny jest krytykowany, ale ma wsparcie Allegriego. Trener stoi po jego stronie"

W środku zeszłego tygodnia polski bramkarz zachował pierwsze czyste konto od wielu miesięcy w wygranym 3:0 wyjazdowym meczu z Malmoe FF w Lidze Mistrzów. - Wojtek to absolutnie wartościowy bramkarz, niezawodny, znajdujący się w europejskiej czołówce. Gdyby ktoś powiedział mi, że popełni trzy rażące błędy w trzech kolejnych meczach, to bym mu nie uwierzył - podkreślał trener Juventusu Massimiliano Allegri.

Teraz na temat Szczęsnego na łamach włoskiego oddziału telewizji Sky Sport wypowiedział się Gianluigi Buffon, który jest legendą Juventusu i jeszcze niedawno grał z Polakiem, a od sezonu 2021/22 zdecydował się wrócić do drugoligowej Parmy, w której zaczynał swoją wielką karierę.

Buffon komplementuje Szczęsnego. "To najlepszy wybór, jakiego mógł dokonać klub"

- Ja zamiast Szczęsnego? Podjąłem decyzję w ubiegłym roku, bo nadal czuję się mocny i wiem, że byłby to dla mnie wstyd, aby być rezerwowym, bez względu na to, który bramkarz byłby w hierarchii przede mną - powiedział włoski bramkarz. I dodał: - W ostatnich latach Juventus zawsze wybierał właściwego golkipera, aby mnie zastąpić. To najlepszy wybór, jakiego mógł dokonać klub, bez względu na to, co obecnie dzieje się w nim.

Po czterech kolejkach Juventus ma zaledwie dwa punkty na koncie i zajmuje dopiero 18. miejsce, czyli pozycję w strefie spadkowej. Dla klubu z Turynu to najgorszy start w rozgrywkach od 60 lat. To wtedy po raz ostatni przydarzyło się, by Juventus nie wygrał żadnego z czterech pierwszych meczów w lidze.

Juventus zremisował z Milanem (1:1) i Udinese (2:2) oraz poniósł porażki w meczach z Empoli (0:1) i Napoli (1:2). Humorów z Turynie nie poprawiło jedyne zwycięstwo, jakie zespół odniósł we wtorek, gdy pokonał 3:0 Malmoe FF w Lidze Mistrzów.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.