Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

"Prawdziwy potwór, kolos". Reprezentant Polski szokuje Włochów. I Mourinho też

Hellas Verona pokonał 3:2 Romę w meczu czwartej kolejki Serie A. Jednym z najlepszych zawodników w tym spotkaniu był Paweł Dawidowicz. - Nie dał Abrahamowi ani trochę wolnego miejsca - czytamy.

Władze Hellasu Verona zdecydowały się zwolnić Eusebio Di Francesco po porażce 0:1 z Bologną. W jego miejsce przyszedł Igor Tudor, który w sezonie 2020/2021 pełnił funkcję asystenta Andrei Pirlo w Juventusie. Gialloblu w minioną niedzielę wygrali 3:2 z Romą, a bramkę dającą zwycięstwo werończykom zdobył Davide Faraoni. 90 minut w zespole Hellasu zagrał Paweł Dawidowicz. I zszokował nie tylko Włochów, ale też Jose Mourinho.

Zobacz wideo Drągowski już przerósł Fiorentinę. "Bliżej mu do Buffona niż Szczęsnemu"

Włoskie media zachwycone występem Pawła Dawidowicza z Romą. "Potwór"

Paweł Dawidowicz był jednym z najlepszych zawodników Hellasu Verona w spotkaniu z AS Romą w czwartej kolejce Serie A. Występ Polaka znalazł odzwierciedlenie w ocenach włoskich mediów. "La Gazzetta dello Sport" oceniła Dawidowicza na "siódemkę". "Prawdziwy kolos. Powstrzymał Eldora Shomurodova, a potem trzymał Stephana El Shaarawy'ego na dystans. Po drodze popełniał niewiele błędów albo nie popełniał ich wcale" - czytamy.

Dawidowicz otrzymał notę 7/10 także od portalu calciomercato.it. "Jeden z najlepszych na boisku, prawdziwy gladiator. Szedł do przodu we właściwych momentach, w niektórych sytuacjach walczył w defensywie samotnie" - argumentują dziennikarze. Witryna CalcioHellas.it przyznała Dawidowiczowi ocenę 7,5. "Prawdziwy potwór. Polak walczył o każdą piłkę i był zawsze gotowy. Był w tym meczu nie do przejścia" - czytamy.

Włoski Eurosport i portal tuttomercatoweb.com przyznały Pawłowi Dawidowiczowi ocenę 6,5. "Nie dał Abrahamowi ani trochę wolnego miejsca. Solidny, kiedy była taka potrzeba. Prawie wcale nie dawał się wyprzedzić napastnikom Romy" - dodają. W większości przypadków wyższe noty od reprezentanta Polski otrzymywał Davide Faraoni, Antonin Barak czy Gianluca Caprari.

Paweł Dawidowicz zagrał we wszystkich spotkaniach Hellasu Verona w sezonie 2021/2022, a w czterech z nich wystąpił w podstawowym składzie. Były zawodnik Lechii Gdańsk otrzymał powołanie do reprezentacji Polski na październikowe mecze el. MŚ w Katarze z San Marino oraz Albanią.

Więcej o: