Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włosi zapytali Tomaszewskiego o Szczęsnego. I się zaczęło. "To nie jest normalne"

Jan Tomaszewski w rozmowie z "Corriere della Sera" skomentował postawę Wojciecha Szczęsnego w ostatnich meczach. - To nie jest normalne - uważa były reprezentant Polski.

Wojciech Szczęsny, delikatnie mówiąc, nie zaliczy tego okresu swojej kariery do udanych. Polski bramkarz fatalnie wszedł w nowy sezon. Golkiper Juventusu i reprezentacji Polski popełnia błąd za błędem. W pierwszym meczu sezonu z Udinese Juventus prowadził już 2:0, ale roztrwonił przewagę, a dużą winę za to ponosi polski bramkarz. Najpierw nie utrzymał piłki w rękach po niegroźnym strzale, przez co sprokurował rzut karny. Potem wdał się w drybling, który również skończył się fatalnie dla jego zespołu.

Zobacz wideo Mucha: Szczęsny mógł zrobić więcej. Bardzo głupia bramka

Jose MourinhoSzaleństwo Jose Mourinho. "Jakbym miał 10, 12 lub 14 lat, a nie 58". Mistrz [WIDEO]

Bardzo dużo kontrowersji narosło po meczu Polska – Anglia (1:1) w eliminacjach do mistrzostw świata w Katarze. Kibice, dziennikarze i eksperci sprzeczali się, czy Szczęsny mógł zachować się lepiej przy bramce Harry'ego Kane'a. "Jedni robią z Wojtka głównego winowajcę, inni twierdzą, że nic nie mógł zrobić. Ja będę pośrodku tych grup" – mówił w rozmowie ze Sport.pl Andrzej Dawidziuk, były trener bramkarzy w reprezentacji. "Obejrzałem to mnóstwo razy. Też w slow motion. Strzał był z daleka, z około 30 metrów, ale uważam, że dla Wojtka wszystko się niefortunnie ułożyło" – dodał Maciej Szczęsny, ojciec polskiego golkipera.

Wątpliwości nie było niestety przy okazji ostatniego spotkania Juventusu z Napoli. Przy wyniku 1:0 dla swojego zespołu Szczęsny nie utrzymał piłki po strzale Lorenzo Insigne. Wypluł ją do boku, ale za krótko i dzięki temu do piłki dopadł Matteo Politano, który wyrównał stan meczu. Ostatecznie Juventus przegrał 1:2.

Jan Tomaszewski o Szczęsnym: "Musi pomyśleć o opuszczeniu Juventusu"

We Włoszech trwają więc dyskusje, co się dzieje ze Szczęsnym i czy nie powinien on w końcu usiąść na ławce. "Corriere della Sera" poprosiła o opinię Jana Tomaszewskiego. Były reprezentant Polski wyraził opinię, że Szczęsny powinien zmienić otoczenie.

Ibrahimović126 dni katorgi. Ibrahimović opublikował wymowne zdjęcie. Boli od patrzenia

- To, co dzieje się ze Szczęsnym, nie jest normalne i trudno to zrozumieć. Myślę, że fani w Turynie i w Polsce nie przepadają za nim i on to czuje, wywierając na siebie dużą presję. Nigdy nie jest dobrze, jeśli bramkarz z dużo myśli, ponieważ traci wtedy błyskotliwość i gorzej reaguje. Wierzę, że przerwa może mu teraz dobrze zrobić, zarówno w Juve, jak i w reprezentacji. A w przyszłości musi pomyśleć o opuszczeniu Turynu – powiedział Tomaszewski.

Na razie Szczęsny jednak nie odpocznie. Trener Juventusu Massimiliano Allegri wierzy w polskiego bramkarza i już zapowiedział, że w najbliższym meczu Juventusu, w którym włoski zespół zmierzy się z Malmoe FF w Lidze Mistrzów, między słupkami ponownie stanie Wojciech Szczęsny.

- Szczęsny to świetny bramkarz, nadal będzie numerem jeden. Miał dobre mecze, ale dziś nie złapał piłki. We wtorkowym starciu Ligi Mistrzów z Malmo Wojtek znowu stanie między słupkami i musi dobrze zagrać – powiedział Allegri.

- Na Szczęsnym można polegać, ma długi kontrakt i wierzymy w niego – powiedział w rozmowie z "Tuttosport" dyrektor sportowy klubu, Federico Cherubini.

Zlatan IbrahimovićWielki powrót Zlatana Ibrahimovicia. AC Milan idzie jak burza [WIDEO]

Więcej o: