Wiele wskazuje na to, że pojedynek Juventusu z Udinese (2:2) w pierwszej kolejce nowego sezonu był ostatnim meczem dla Cristiano Ronaldo w barwach Starej Damy. Kapitan reprezentacji Portugalii ma dołączyć do Manchesteru City, a Juventus z tytułu transferu ma otrzymać około 30 milionów euro. Wcześniej Ronaldo był przymierzany do powrotu do Realu Madryt, ale całe zamieszanie skomentował zarówno piłkarz, jak i trener Carlo Ancelotti.
Jak informuje włoski dziennikarz Gianluca Di Marzio, odejście Cristiano Ronaldo z Juventusu jest już pewne. Klub będzie musiał sprowadzić przynajmniej jednego napastnika w ostatnich dniach okna transferowego. Wygląda na to, że Stara Dama wybierze Moise Keana z Evertonu lub Gianlukę Scamaccę z Sassuolo. Obaj zawodnicy zyskali aprobatę od trenera Massimiliano Allegriego. Romeo Agresti z portalu Goal.com dodaje, że trwają prace pomiędzy Juve a Evertonem ws. formuły transferu.
Pierwszym wyborem Juventusu był Gabriel Jesus, natomiast Manchester City nie chce pozbywać się Brazylijczyka. Klub sondował możliwość transferu Mauro Icardiego, natomiast napastnik woli pozostać w Paris Saint-Germain. Agenci oferowali turyńczykom m.in Antoine’a Griezmanna, Alexandre’a Lacazette’a oraz Pierre-Emericka Aubameyanga, ale Juventus preferuje profil znacznie młodszego napastnika. Gianluca Di Marzio przyznał, że marzeniem Allegriego jest Dusan Vlahović, natomiast Fiorentina odrzuca wszystkie propozycje za Serba.
Moise Kean występował w pierwszym zespole Juventusu w sezonie 2018/2019, w trakcie którego zdobył siedem bramek w 17 meczach. Napastnik w sierpniu 2019 roku odszedł do Evertonu za 27,5 miliona euro, a w sezonie 2020/2021 grał w ramach wypożyczenia w PSG.