- Gennaro Gattuso nie będzie odpowiadał za wyniki osiągane przez Fiorentinę w nadchodzących rozgrywkach - przekazał Gianluca Di Marzio. Włoski dziennikarz przekonuje, że informacja ta jest już pewna, a klub czeka tylko na publikację oficjalnego komunikatu.
43-szkoleniowiec podpisał kontrakt z Fiorentiną 25 maja. Jeśli wiadomości Di Marzio się potwierdzą, to Gattuso odejdzie z ekipy w ekspresowym tempie - po nieco ponad trzech tygodniach pracy i bez oficjalnego debiutu na ławce trenerskiej.
Powodem tej sytuacji mają być różnice, jakie powstały między Gennaro Gattuso a władzami klubu w kontekście budowy zespołu. Szkoleniowiec miał entuzjastycznie wypowiadać się na temat możliwości pozyskania piłkarzy, którzy są reprezentowani przez Jorge Mendesa - agenta, który także reprezentuje jego interesy. Gattuso chciał ściągnąć od czterech do pięciu nowych zawodników.
Pomysłom tym nie były jednak przychylne władze Fiorentiny. Klub ma nawet nie być skłonny na sprowadzenie z FC Porto Sergio Olibeiry, który miał trafić do Włoch za 20 milionów euro.
Di Marzio podał jeszcze, że władze już zaczęły szukać następcy 43-letniego trenera. Z jego informacji wynika, że największe szanse na to stanowisko ma Rudi Garcia, który do maja był trenerem Olympique Lyon. Poza nim na liście nazwisk znaleźli się także: Claudio Ranieri, Walter Mazzarri oraz Beppe Iachini.
Jak informuje "Gazzetta dello Sport", prawnicy klubu z Serie A i trenera mają spotkać się w czwartek 17 czerwca, by ostatecznie omówić warunki rozwiązania umowy.