Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Karol Linetty został rozjechany przez Włochów po klęsce z Milanem. "Lepiej, gdyby znowu usiadł na ławce"

Torino zostało ograne aż 0:7 przez Milan w środowym spotkaniu Serie A. Włoskie media nazywają drużynę Davide Nicoli jako "nieobecną" w tym meczu i krytykują niemalże każdego zawodnika. Według nich bez winy za tę porażkę nie pozostał także polski pomocnik, Karol Linetty. "Jego gra na początku drugiej połowy była katastrofą" - twierdzą dziennikarze portalu calciomercato.com.

"La Gazetta dello Sport" pisze o porażce Torino z Milanem, używając nazwy słynnego włoskiego pociągu ekspresowego "settebello". "Sette" odpowiada tu także liczbie siedem, bo aż 7:0 ograli swoich rywali zawodnicy Stefano Pioliego. Za to drużyna Torino jest nazywana "nieobecną". 

Zobacz wideo Kto mógłby zastąpić Lewandowskiego w Bayernie? Skaut Borussii: Jest kilka nazwisk

Dziennikarze krytykują Linettego i Torino po wysokiej porażce z Milanem. "Katastrofa"

Włoskie media krytykują większość zawodników grających tego wieczoru w barwach Torino. Nie szczędzą ostrych słów także polskiemu pomocnikowi, Karolowi Linettemu, który zszedł z boiska już w 56. minucie, przy stanie 3:0 dla Milanu.

Błąd Karola Linettego w meczu z MilanemWielki Milan! 7:0 i Liga Mistrzów coraz bliżej. Koszmar reprezentanta Polski

"Jego gra na początku drugiej połowy była katastrofą. Dostał żółtą kartkę i ominie go kolejny mecz. Później popełnił błąd przy trzeciej bramce dla Milanu. Nie pokazywał się z dobrej strony także w pierwszej połowie" - ocenili dziennikarze serwisu "calciomercato.com", którzy przyznali Linettemu "trójkę" w dziesięciostopniowej skali. Tak samo ocenił go także serwis toro.it. "Lepiej zrobiłby, gdyby znów usiadł na ławce" - czytamy w artykule.

Jose MourinhoJose Mourinho dostanie 70 mln euro na transfery. Ma już cel numer jeden

Linetty współwinny pierwszych bramek dla Milanu. Pozwalał rywalom na zbyt wiele

Włoski portal telewizji Eurosport dał Polakowi notę "4,5" i zaznaczył, że zawinił przede wszystkim przy bramce na 3:0, gdy "dał rozegrać akcję Franckowi Kessiemu", a to on asystował w tej sytuacji Brahimowi Diazowi. Z kolei "toronews.net" twierdzi, że Linetty nie potrafił odpowiednio upilnować Ante Rebicia, co pozwalało Chorwatowi tworzyć miejsce dla kolegów w polu karnym.

Neymar ujawnił kolejny klub Ronaldo? Jednym zdaniem wywołał lawinę plotekNeymar ujawnił kolejny klub Ronaldo? Jednym zdaniem wywołał lawinę plotek

Torino ciągle walczy o utrzymanie w Serie A. Przed meczem z Milanem miało tylko cztery punkty przewagi nad miejscem spadkowym w ligowej tabeli. Ostatecznie jej nie powiększyło - wciąż jest szesnaste, ma do rozegrania trzy mecze, a osiemnaste Benevento dwa, więc wciąż może wskoczyć przed drużynę z Turynu. Milan zrobił za to spory krok w stronę awansu do fazy grupowej kolejnego sezonu Ligi Mistrzów - dwa mecze przed końcem rozgrywek jest na trzecim miejscu z 75 punktami i ma przewagę trzech punktów nad piątym Juventusem.