Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piotr Zieliński zachwyca nie tylko na boisku! Wielki gest piłkarza. "Mega szacunek"

Piotr Zieliński kupił i wyremontował dwa budynki, które zostały przekształcone w domy dziecka. To kolejny wielki gest piłkarza SSC Napoli i jego rodziców! "Mega szacunek" - czytamy w mediach społecznościowych.

Nie tylko włoskie, ale i polskie media zachwycają się postawą Piotra Zielińskiego. Tym razem nie jest to jednak spowodowane jego grą w barwach SSC Napoli, a gestem, który wykonał w stronę dzieci z "rozbitych i patologicznych rodzin". "Zieliński kupił za własne pieniądze w powiecie ząbkowickim dwa budynki, które wyremontował na domy dziecka" - czytamy na Twitterze. Dziećmi opiekują się rodzice piłkarza. 

Zobacz wideo Magia Zielińskiego! Cudowne przyjęcie i kapitalna asysta Polaka [ELEVEN SPORTS]

Piotr Zieliński zachwyca na każdej płaszczyźnie. "Mega szacunek", "Robił to zanim zaczął zarabiać duże pieniądze"

W mediach społecznościowych zrobiło się głośno o Piotrze Zielińskim. "Szacunek. Mega szacunek" - napisał o geście piłkarza Adam Godlewski, dziennikarz "Przeglądu Sportowego". Jeden z użytkowników mieszkający w rodzinnych stronach Zielińskiego podkreślił również, że nie jest to pierwsza taka inicjatywa 26-latka. 

Italy Soccer Ibra LukakuSprawa Ibrahimović - Lukaku zakończona. Kary dla piłkarzy i klubów

On to robił, zanim zaczął zarabiać duże pieniądze w Napoli. Piotr Zieliński z rodzicami stanowili rodzinę zastępczą dla wielu dzieci. Jestem z okolic i temat był opisywany wielokrotnie przez lokalne media

- czytamy na Twitterze. 

Rodzice Piotra Zielińskiego zajmują się dziećmi po przejściach od 2002 roku. Przed czterema laty ojciec piłkarza wspominał, jakie były początki ich działalności, gdy Piotr był jeszcze dzieckiem. - Był wręcz przerażony - mówił "WP SportoweFakty" Bogusław Zieliński. Dopiero po czasie zawodnik Napoli zaczynał zżywać się z "rodzeństwem". 

- Opiekujemy się nimi jak własnymi. Zabieramy do dentysty, wyprawiamy urodziny, jedną dziewczynkę musimy ochrzcić, a gdy któreś nawywija coś w szkole lub przedszkolu, jesteśmy wzywani i idziemy porozmawiać z wychowawcą - powiedział w 2017 roku Bogusław Zieliński. 

Więcej o: