Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Cristiano Ronaldo bał się piłki i Juventus stracił gola. Zirytowany Pirlo podejmie decyzję [WIDEO]

Juventus pokonał 3:1 Parmę Calcio w meczu 32. kolejki Serie A. Walnie do straty bramki przez mistrzów Włoch przyczynił się Cristiano Ronaldo, który przy strzale Gastona Brugmana nie skoczył w murze. Andrea Pirlo podjął decyzję, że Portugalczyk już nie będzie występował w tej roli. - Gdyby Ronaldo się nie bał piłki, to Juventus by nie stracił bramki - czytamy na Twitterze.

Juventus pozostaje w grze o awans do przyszłorocznej Ligi Mistrzów. Dzięki wygranej z Parmą zespół prowadzony przez Andreę Pirlo wciąż zajmuje trzecie miejsce z 65 punktami i traci 11 punktów do Interu Mediolan. W przypadku wygranej Atalanty z Romą i Napoli z Lazio w najbliższą środę Juventus może jednak spaść na czwartą lokatę i będzie miał wówczas dwa punkty przewagi nad piątym miejscem.

Kibice drwią z zachowania Cristiano Ronaldo przy bramce Parmy. Porównują go do Andrei Agnelliego

W 25. minucie zawodnicy Parmy otrzymali rzut wolny po faulu jednego z piłkarzy Juventusu. Do piłki podszedł Gaston Brugman i uderzył na tyle precyzyjnie, że Gianluigi Buffon nie był w stanie odpowiednio zareagować. W ustawionym murze podskoczyli wszyscy poza Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zasłonił się i wystawił jedynie nogę. Ta sytuacja zirytowała Andreę Pirlo, który w pomeczowym wywiadzie przyznał, że prawdopodobnie Ronaldo już nie będzie brany pod uwagę przy bronieniu tego stałego fragmentu. – Takie rzeczy się zdarzają, natomiast ostatecznej decyzji dokonam w przeciągu najbliższych dni – powiedział.

Zobacz wideo Cristiano Ronaldo się schował, a Parma strzeliła gola [ELEVEN SPORTS]

Podobny błąd Ronaldo popełnił w wygranym 3:2 z FC Porto rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, w którym Portugalczyk obrócił się przy strzale Sergio Oliveiry i nie dał zbyt wiele czasu na reakcję Wojciechowi Szczęsnemu. Ostatecznie przez ten błąd Juventus nie awansował do kolejnej fazy rozgrywek LM.

Zachowanie Ronaldo w meczu z Parmo spotkało się z jednoznaczną reakcją wśród kibiców Juventusu. - Cristiano Ronaldo miał w tym sezonie większy udział przy bramkach straconych z rzutów wolnych niż strzelonych. To nawet nie jest żart, jest nawet śmieszniej. Przez prawie trzy sezony Ronaldo trafił z wolnego jeden raz. Za to tylko w tym sezonie zawalił bramki z wolnych przeciwko Porto i Parmie – napisał na Twitterze ekspert od ligi włoskiej, Michał Borkowski.

- Gdyby Ronaldo się nie bał piłki, to Juventus by tej bramki nie stracił – napisał najstarszy polski serwis internetowy o klubie z Turynu, JuvePoland.com.

Wśród głosów fanów Juventusu zabrakło także odniesienia do ostatniej sytuacji między Andreą Agnellim a prezesem UEFA, Aleksandrem Ceferinem. – Ronaldo w murze niczym Agnelli w relacjach międzyludzkich. Nie umie się zachować – skwitował krótko Piotr Ziemkiewicz, kibic Juventusu.

- Po raz kolejny Cristiano Ronaldo absurdalnie ustawia się przed rzutem wolnym i pozwala Parmie strzelić gola, bo jako jedyny nie skoczył. Po prostu niech trener go tam nie umieszcza, jeśli on się tam boi o swoją uroczą gebę – dodał włoski dziennikarz, Tancredi Palmieri.