Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Poruszający wywiad z Gianlucą Scamaccą. "Myślałem o tym, co będziemy dzisiaj jeść"

Gianluca Scamacca, napastnik wypożyczony z Sassuolo do Genoi, w poruszającej rozmowie ze "Sportweek", dodatkiem do gazety "La Gazzetta dello Sport", ujawnił, jak trudne było jego dzieciństwo, w którym często brakowało podstawowych środków do życia. Wypowiedział się również nt. swojej przyszłości oraz zdradził nazwę klubu, do którego chciałby trafić.

Scamacca określany jest we włoskich mediach jako "zły chłopiec" ze względu na imponujące warunki fizyczne i liczne tatuaże, które pokrywają jego ciało. Ale włoski piłkarz poza boiskiem jest zupełnie inną osobą, pokornym chłopakiem pełnym marzeń, którego historia może skłaniać do refleksji.

Zobacz wideo Babol Szczęsnego w derbach Turynu. "Znowu. Nieprawdopodobne" [ELEVEN SPORTS

Nietypowa radość piłkarzy CFR Cluj ze zdobytego Superpucharu RumuniiSzalona radość piłkarzy CFR Cluj. "Czy kiedykolwiek widzieliście lepszy sposób?" [WIDEO]

Młody napastnik Genoi opowiedział o trudnych czasach w dzieciństwie. "Myślałem o tym, co będziemy dzisiaj jeść"

Scamacca w rozmowie z dodatkiem "Sportweek" do "LGdS" zdradził, że ludzie często patrzyli na jego wygląd i na tej podstawie oceniali go. - Mówią, że jestem szalony, ponieważ jestem cała wytatuowany. Że jestem arogancki, ponieważ w wieku 16 lat zostawiłem Romę, aby grać w Holandii w PSV. Ktoś nawet nazwał mnie złym facetem, ponieważ zmieniam się na boisku: gram o zwycięstwo i jestem gotów zrobić wszystko, aby odnieść wygraną - przyznał włoski napastnik.

W kolejnej części rozmowy Scamacca odniósł się do trudnych czasów swojego dzieciństwa, gdy dorastał na przedmieściach Rzymu w biedzie. - Mój tata pracował jako kierowca lawety, a mama była fryzjerką, ale potem zwolnili ją i zajmowała się domem. Otrzymaliśmy mieszkanie socjalne, które nam zabrano, gdy zacząłem zarabiać pieniądze podczas gry w piłkę. Zdaje sobie sprawę z tego, że inni ludzie potrzebowali go wtedy bardziej. W domu czasami nie mieliśmy wody albo prądu. Chodząc do szkoły, myślałem o tym, co będziemy dzisiaj jeść. Byłem leniwym uczniem, a najbardziej odpowiadały mi dwa przedmioty - WF i historię, ponieważ zawsze interesowałem się, tym co wydarzyło się w przeszłości - opowiadał dalej Scamacca.

Scamacca marzy o grze w AC Milan. "On jest do mnie podobny"

Włoski napastnik poruszył też wątek dot. porównania go do Zlatana Ibrahimovicia, gracza AC Milan. - Myślę, że dla młodego zawodnika najlepszą rzeczą jest grać jak najwięcej, kradnąc sekrety swoim kolegom z drużyny z większym doświadczeniem. Ale oczywiście, jeśli następnie trafisz do drużyny, w której jesteś zastępcą mistrza, który ma 39 lat i nie może zagrać wszystkich spotkań, to mi to wcale nie przeszkadza. Dla mnie jest to bodźcem. Gram w Serie A i widzę tylko dobre rzeczy. Pojawia się wiele plotek na temat mojej przyszłości? Marzę, tak samo jak wielu innych dzieci, aby tam zagrać - podkreślił Scamacca, sugerując, że w przyszłości chciałby występować w Milanie.

- Kiedy pojechałem do Holandii i robiłem zagrania piętkami, to dostawałem pytania, czy chcę być jak Ibrahimović. [...] Wiele razy obejrzałem nagrania z trikami Zlatana i tak sobie myślę: on jest do mnie podobny! - zakończył włoski napastnik.

Problemy Piotra Zielińskiego przed hitem Serie A! Trwa walka z czasemProblemy Piotra Zielińskiego przed hitem Serie A! Trwa walka z czasem

Scamacca w obecnym sezonie doskonale radzi sobie w klubie prowadzonym przez Davide Ballardiniego. W 24 meczach we wszystkich rozgrywkach ma na koncie już dziewięć bramek i dwie asysty. Środkowy napastnik jest również młodzieżowym reprezentantem Włoch.

W niedzielę 18 kwietnia Genoa przyjedzie na San Siro i zmierzy się z Milanem w Serie A.