Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Cristiano Ronaldo strzelił hat-tricka w 32 minuty i wysłał specjalną wiadomość

32 minuty. Tyle potrzebował Cristiano Ronaldo, by ustrzelić hat-tricka w niedzielnym meczu Cagliari - Juventus (1:3).

- I co? Chcecie mnie dalej krytykować? Uważacie, że się nie nadaję, tak? - gdyby słowami opisać radość Cristiano Ronaldo po trzecim golu, kiedy przyłożył rękę do ucha, to ta wyglądałaby właśnie tak. Portugalczyk w niedzielę potrzebował zaledwie 32 minut, by ustrzelić hat-tricka w meczu z Cagliari.

Zobacz wideo Cristiano Ronaldo strzelił hat-tricka w 32 minuty i odpowiedział krytykom [ELEVEN SPORTS]

Paulo Sousa na pierwszej konferencji w roli selekcjonera reprezentacji PolskiTak ma wyglądać ostateczna kadra Paulo Sousy! Skreśli kilku piłkarzy

Cristiano Ronaldo krytykowany za Ligę Mistrzów

Juventus wygrał to spotkanie 3:1, ale nastroje w Turynie i tak nie są najlepsze. A wszystko przez to, że zespół Andrei Pirlo w tygodniu odpadł z Ligi Mistrzów już w 1/8 finału po dwumeczu z FC Porto. Podobnie było rok temu, kiedy do ćwierćfinału awansował Olympique Lyon. I niewiele lepiej dwa lata temu, kiedy w ćwierćfinale lepszy od Juventusu okazał się Ajax.

Za taki stan rzeczy obwinia się właśnie Ronaldo, który trafił do Turynu trzy lata temu właśnie po to, by wydźwignąć Juventus poza coś więcej niż wygrywanie Serie A. - Lata przemijają dla każdego. Myślę, że Ronaldo zawiódł bardziej niż Leo Messi. Nigdy nie widziałem go tak nieobecnego w trakcie gry - krytykował Portugalczyka po dwumeczu z FC Porto ekspert telewizji RAI Antonio Di Gennaro.

Były włoski sędzia uważa, że Ronaldo powinien wylecieć z boiska

Włoskie media spekulują nawet, że Juventus jest gotowy sprzedać swoją gwiazdę. A nawet teraz nie do końca uznają hat-tricka Ronaldo z Cagliari. A przynajmniej kwestionuje go Luca Marelli, były włoski sędzia, który sugeruje, że Portugalczyk powinien zostać wyrzucony z boiska po pierwszym golu, kiedy nogą rozciął twarz bramkarza Cagliari Alessio Cragno.

Ronaldo zobaczył za ten faul żółtą kartkę. - A zasłużył na czerwoną, bo choć nie było to zamierzone, to faul był poważny. Szkoda, że nie zainterweniował VAR - mówił Marelli w Radio 24 po meczu Juventusu, któremu w tym sezonie została tylko walka o mistrzostwo. Dosłownie walka, bo Juventus po 26 kolejkach jest trzeci i traci do prowadzącego Interu 10 punktów. Ma jednak rozegrany jeden mecz mniej.