Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Media: Juventus ustalił cenę za Ronaldo. Portugalczyk ma odejść już latem

Juventus ustalił cenę za Cristiano Ronaldo. A tak przynajmniej twierdzi "Corriere dello Sport", który informuje, że klub jest gotowy sprzedać go latem.

"W Turynie wszyscy zastanawiają się, czy zakup Cristiano Ronaldo był dobrą inwestycją" - czytamy w "Corriere dello Sport", który informuje, że coraz więcej osób w klubie zaczyna mieć wątpliwości. Tym bardziej teraz, kiedy Ronaldo znowu nie pomógł, a Juventus po dwumeczu z FC Porto odpadł z Ligi Mistrzów w 1/8 finału. Podobnie było rok temu, kiedy do ćwierćfinału awansował Olympique Lyon. I niewiele lepiej dwa lata temu, kiedy w ćwierćfinale lepszy od Juventusu okazał się Ajax.

Zobacz wideo "Sędziowie wcale nie boją się VAR-u! Technologia może uratować mi twarz"

"Pokonaliśmy tę świnię Ronaldo". Klub reaguje po skandalicznym wpisie

Juventus wycenił Cristiano Ronaldo?

Ronaldo przybył do Juventusu w 2018 roku. Za 117 mln euro z Realu, z którym chwilę wcześniej triumfował w LM. W Madrycie te rozgrywki wygrywał czterokrotnie, a wcześniej raz w Manchesterze United. "W Turynie miał wygrać po raz kolejny, ale jedyne co robi, to z każdym sezonem ogranicza możliwość inwestycji" - pisała ostatnio "La Gazzetta dello Sport", przedstawiając przy okazji listę piłkarzy, na których Juventus poszuka oszczędności.

Na tej liście znalazł się Ronaldo, który rocznie zarabia ok. 31 mln euro netto (64 mln brutto). W czasach pandemii to ogromne obciążenie dla budżetu. Ale być może tylko do czerwca, bo "Corriere dello Sport" informuje, że Juventus może być skłonny pozbyć się swojej gwiazdy już latem (kontrakt Ronaldo wygasa w czerwcu 2022). I to za stosunkowo niewielkie pieniądze, bo za około 29 mln euro.

Kylian Mbappe (PSG) i Erling Braut Haaland (Borussia Dortmund)Haaland czy Mbappe? Ramos zdradził, którego wolałby w Realu Madryt

Ronaldo w Juventusie, czyli nie tylko straty, ale też zyski

Kwota nie robi dużego wrażenia, ale Ronaldo przez ostatnie lata dla Juventusu nie był tylko obciążeniem. W jego pierwszym sezonie sprzedaż klubowych towarów i gadżetów (przede wszystkim koszulek) wzrosła o 16 mln euro. W kolejnych było już gorzej, ale Juventus nadal zarabiał na obecności Ronaldo, bo to jemu przypisuje się podpisanie nowych kontraktów sponsorskich z Adidasem i Jeepem. Oczywiście na lepszych warunkach. Dużo lepszych. Przede wszystkim z Adidasem, bo premia za noszenie strojów niemieckiej firmy, z którą Juventus po przyjściu Ronaldo podpisał nowy kontrakt (do 2026 r.), wzrosła z 23 do 51 mln euro rocznie.

"W erze Ronaldo klub osiągnął o 200 mln euro więcej przychodu. I choć nie wszystkie dzięki niemu, to jednak koszty też wzrosły. I to znacząco, bo aż o 375 mln euro, co może sprawić, że Juventus już latem może pożegnać swoją gwiazdę" - czytamy w "Corriere dello Sport". Chętnych na pozyskanie Ronaldo raczej nie będzie brakować, bo już teraz pisze się, że zainteresowane nim są PSG i Real, z którym miał już nawet kontaktować agent Portugalczyka Jorge Mendes.