Lukaku prowokuje Zlatana. Belg wrzasnął po golu. Milan zdeklasowany [WIDEO]

W derbach Mediolanu Inter pokonał Milan 3:0. Świetny mecz rozegrał duet Romelu Lukaku i Lautaro Martinez. Ten drugi zaczepił również przy okazji Zlatana Ibrahimovicia.

Inter pokonał po niesamowitym spotkaniu AC Milan 3:0. Bramki zdobywał duet "Lu-La" jak to określają włoskie media, czyli Romelu Lukaku i Lautaro Martinez. Piłkarze Interu, którzy w tym meczu grali w roli gości, nie dali szans swoim rywalom i bez większych problemów dochodzili do sytuacji bramkowych. Fatalnie spisywała się obrona Milanu, a w ofensywie istniał tylko Zlatan Ibrahimović, który jednak był wyjątkowo nieskuteczny. 

Zobacz wideo Zobacz gola i reakcję Lukaku w stronę Zlatana

Patryk Dziczek na okładce dziennika 'La Citta'"Uratował Dziczkowi życie". Włosi piszą o bohaterze

W poprzedniej kolejce Milan niespodziewanie przegrał z walczącą o utrzymanie Spezią 0:2 i dał Interowi szansę na objęcie prowadzenia w Serie A. Drużyna Antonio Conte skorzystała z tej okazji, pewnie pokonując Lazio 3:1. Przed meczem ciężko było wskazać faworyta, ale wydawać by się mogło, że to Rossoneri są w lekkim dołku, ponieważ oprócz porażki ze Spezią skompromitowali się w tygodniu w meczu Ligi Europy z Crveną zvezdą. Oba mediolańskie zespoły walczą o przerwanie niesamowitej serii Juventusu, który zdobył dziewięć ostatnich mistrzostw z rzędu. 

Pierwsza połowa zdecydowanie należała do Interu, który już po 5. minutach wyszedł na prowadzenie. Lautaro Martinez wykorzystał świetne dośrodkowanie Lukaku i głową skierował piłkę do siatki. Dopiero pod koniec pierwszej części spotkania do głosu doszła drużyna Milanu, ale wynik pozostał niezmieniony. Na początku drugich 45. minut mocno zmotywowani Rossoneri stwarzali coraz więcej zagrożenia. Dwie wyśmienite okazje miał Zlatan Ibrahimović, ale dwukrotnie zatrzymywał go Samir Handanović. Piłkarze Interu wyglądali trochę, jakby nie opuścili jeszcze szatni, ale były to tylko pozory. W 57. minucie Lautaro zdobył drugą bramkę w tym spotkaniu po pięknej akcji zespołowej. Asystował mu Ivan Perisić. Niecałe 10. minut później Romelu Lukaku przejął piłkę na środku boiska i niczym czołg ruszył w kierunku bramki. Kiedy udało mu się dobiec do pola karnego przeciwników, oddał mocne uderzenie na krótszy słupek i nie pozostawił żadnych szans Giannluigiemu Donnarumie. Nerrazzuri znokautowali ostatecznie swoich największych rywali i zapewnili sobie zwycięstwo w 196. derbach. 

Reprezentant Polski trafił na izolację. Musiał opuścić mecz ligowyReprezentant Polski trafił na izolację. Musiał opuścić mecz ligowy

Ciąg dalszy konfliktu Lukaku i Zlatana. Belg zaczepił Ibrahimovicia podczas Derby della Madonnina.

Nie milkną echa niedawnego sporu napastników Interu i Milanu - Romelu Lukaku i Zlatana Ibrahimovicia. W poprzednich derbach doszło do spięcia pomiędzy zawodnikami. Obaj piłkarze obrzucili się wyzwiskami. Zlatan między innymi nazwał swojego przeciwnika "osłem" na co Belg odpowiedział, że "strzeli mu w głowę". Ibrahimović prowokował swoich rywali już wcześniej. Po październikowych derbach, w których zdobył dwie bramki, napisał w swoich mediach społecznościowych: "Mediolan nie ma króla, ale ma Boga". 

 

Tym razem to belgijski napastnik miał więcej powodów do zadowolenia i po zdobyciu bramki zaczął wykrzykiwać słowa, co do których pojawiają się cały czas wątpliwości. Według tuttomercatoweb.com Lukaku miał wykrzyczeć "Dio, Dio! Te l’ho detto ca**o" ["Bóg, bóg! Mówiłem Ci to k***a"], ale między innymi rumuński dziennikarz Emmannuel Rosu na twitterze informuje, że mógł krzyczeć "Io, Io! Te l'ho detto ca**o". Trudno jednoznacznie dosłyszeć w transmisji telewizyjnej. "Dio" to po włosku Bóg, czyli pasowałoby to do słów, których użył Zlatan. "Io" to po prostu "ja". Pewne jest to, że napastnik Interu próbował zaczepić Szweda i cokolwiek wypowiedział, odnosiło się właśnie do niego. 

Inter dzięki temu zwycięstwu umacnia się na prowadzeniu w tabeli Serie A. Milan zajmuje drugą pozycję z czterema punktami straty. 

Więcej o: