Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Antonio Conte przejechał się po Interze. "Projekt się zatrzymał"

Inter Mediolan przegrał w pierwszym meczu półfinału Pucharu Włoch z Juventusem (1:2). W pomeczowych wypowiedziach trener Antonio Conte wytłumaczył wynik spotkania, ale też przejechał się po swoim pracodawcy.

Inter Mediolan wyszedł na początku spotkania na prowadzenie po uderzeniu Lautaro Martineza. Juventus wyrównał wynik meczu po wykorzystaniu rzutu karnego, sprokurowanego wcześniej przez Ashleya Younga, po strzale Cristiano Ronaldo. Portugalczyk wykorzystał także błąd Alessandro Bastoniego i Samira Handanovicia, i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Ostatecznie Juventus wygrał mecz 2:1 i do rewanżu z solidną zaliczką - nawet zwycięstwo 1:0 nie da Interowi awansu do finału.

Zobacz wideo Kapitalna interwencja Szczęsnego! Aż sam się śmiał [ELEVEN SPORTS]

Conte skrytykował Inter po meczu. "Projekt zatrzymał się w sierpniu"

Trener Interu Mediolan mógł być zadowolony z przebiegu gry ze strony jego zawodników, natomiast końcowy wynik sprawił, że, zdaniem Antonio Conte, szklanka jest do połowy pełna. – Analizując ten mecz, muszę powiedzieć, że daliśmy przeciwnikowi dwa prezenty. Zbyt wiele on nam nie zrobił, nie był w stanie nas skrzywdzić, to my popełniliśmy błędy. Po raz kolejny tworzyliśmy bardzo dużo sytuacji, ale wciąż musimy się poprawiać. Moi zawodnicy dali z siebie wszystko i zasłużyli na dużo więcej. Teraz skupiamy się na Fiorentinie, a potem będziemy myśleć o rewanżu w Turynie – powiedział Conte.

Nie zabrakło pytań o kłótnię Romelu Lukaku ze Zlatanem Ibrahimoviciem w ostatnich derbach Mediolanu. – Romelu jest spokojny. Zawsze zachowywał się dobrze, nie pozwalał na obrazę. Nieobecność Achrafa i Romelu w tym meczu była istotna, ale jestem zadowolony z reakcji zespołu – kontynuuje trener Interu. Jak z kolei zareagował Conte na niezadowolenie Arturo Vidala po zmianie? – Dokonuję wyborów, które muszą zostać zaakceptowane przez piłkarzy – skwitował krótko.

W ostatnich dniach we włoskich mediach pojawiały się plotki, jakoby grupa Suning miała sprzedać swoje udziały brytyjskiej firmie inwestycyjnej BC Partners. Dziennikarze postanowili zapytać trenera Interu o zdanie. – Z pewnością jest coś na rzeczy, nie ma co tego ukrywać. Kryzys finansowy jest dziwną sytuacją. Ale rozpoczęliśmy projekt, który zatrzymał się w sierpniu – zakończył były szkoleniowiec Juventusu czy Chelsea.