Wojciech Szczęsny ma za sobą znakomite tygodnie. Błysnął w wygranym 2:0 meczu o Superpuchar Włoch z Napoli, a w ostatnim ligowym meczu z Bologną (2:0) kilkukrotnie interweniował na najwyższym poziomie. – Szczęsny to bramkarz klasy światowej. Jest w świetnej dyspozycji, emanuje pewnością siebie. Jesteśmy zadowoleni z jego występów. Gra dla wielkiego klubu i może stać się jeszcze lepszy – przyznał trener Pirlo.
Szczęsny w tym sezonie zagrał w 20 meczach we wszystkich rozgrywkach i pięciokrotnie zachował czyste konto. W najbliższym meczu Juventusu ze SPAL w ćwierćfinale Pucharu Włoch odpocznie na więc ławce.
Juventus w tabeli Serie A zajmuje 4. miejsce z 36 punktami. Do prowadzącego Milanu zespół prowadzony przez Andreę Pirlo traci siedem punktów. Mimo to trener Juve jest zadowolony z pierwszej części sezonu.
– Pierwszą część sezonu oceniam pozytywnie, choć mogliśmy zdobyć kilka punktów więcej. Gramy na kilku frontach, a po drodze pojawiło się kilka problemów. Pozostajemy w grze o wszystkie trofea i chcemy wszystkie z rozgrywek przejść od początku do końca – mówił Pirlo.
W najbliższą środę Juventus zmierzy się w Pucharze Włoch ze SPAL. Faworytem jest zespół z Turynu i każdy inny wynik niż wygrana Juventusu będzie sporym zaskoczeniem. Andrea Pirlo przestrzega swoich piłkarzy, aby ci nie zlekceważyli najbliższego rywala. – W innych krajach takie drużyny, jak Bayern czy Real odpadały z drużynami z niższych lig. Nasz przeciwnik to na papierze poziom Serie B, więc ten mecz będzie niebezpieczny. Bez odpowiedniej koncentracji i dyspozycji wpadka będzie możliwa – dodał szkoleniowiec Juventusu.