Krzysztof Piątek ma na liczniku tylko trzy gole i dwie asysty. Jeśli spojrzymy na jego osiągnięcia z szerszej perspektywy, czyli od początku jego pobytu w Berlinie, też nie są zbyt imponujące. 25-latek strzelił zdobył dla Herthy osiem bramek w 29 meczach. Coraz częściej plotkuje się o jego możliwym odejściu.
Portal Tuttomercatoweb.com donosi, że Polak może wrócić do Genoi. Zespół Davide Ballardiniego znajduje się w strefie spadkowej. W 14 meczach strzelił zaledwie 14 goli. A co gorsze: możliwe, że z klubu odejdzie Gianluca Scamacca, utalentowany napastnik. To właśnie Włocha miałby zastąpić Polak, który wypromował się w Genoi. W ciągu pół roku zdobył 19 bramek w 21 spotkaniach, a potem - w styczniu 2019 roku - Milan zapłacił za niego 35 mln euro!
Piątek miał w trakcie kariery aż 14 trenerów, ale najlepiej spisywał się pod wodzą Ballardiniego. W jego Genoi zdobył trzynaście bramek (dziewięć w Serie A i cztery w Pucharze Włoch) w ośmiu meczach!
Serwis primocanale.it twierdzi, że Genoa dogada się z Herthą tak, że zapłaci cztery miliony euro za wypożyczenie, a następnie dopłaci 21 mln, jeśli zdecyduje się na wykup Polaka. Łączna kwota ewentualnego transferu wynosiłaby więc 25 mln euro, co byłoby transferowym rekordem Genoi - do tej pory najwięcej wydała na Andreę Pinamontiego z Interu Mediolan (19,5 mln euro).