Bereszyński około 17 minuty meczu biegł za jednym z zawodników Milanu i po kontakcie z rywalem złapał się za prawe udo. Gdy się zatrzymał, od razu pokazał w kierunku ławki rezerwowych Sampdorii, że potrzebna będzie zmiana.
W 19 minucie trener Sampdorii, Claudio Ranieri zdecydował, że zmieni go Omar Colley. Jak informuje portal fantacalcio.it Bereszyński miał problem mięśniowy i nie chciał ewentualnie pogłębić urazu, więc poprosił o zmianę.
Nie wiadomo, jak poważna jest kontuzja Polaka, ale to wykażą wyniki badań, które mają zostać wykonane zawodnikowi po spotkaniu. Po pierwszej połowie Milan prowadził z Sampdorią po rzucie karnym i golu Francka Kessiego z 45. minuty. Po przerwie dorzucił jeszcze drugą bramkę, którą strzelił Samu Castillejo minutę po wejściu na boisku (77. minuta), a w 82. jedynego gola dla Sampdorii zdobył Albin Ekdal.
Bereszyński do tej pory zagrał w dziewięciu ligowych spotkaniach Sampdorii, która zajmuje dwunaste miejsce w tabeli Serie A. Tylko raz drużynie udało się w nich utrzymać czyste konto - w meczu z Lazio wygranym 3:0. Polak trafił do klubu w styczniu 2017 roku z Legii Warszawa. Występował jeszcze w Warcie i Lechu Poznań. Wystąpił też 28 razy w reprezentacji Polski, w tym w ostatnich spotkaniach kadry Jerzego Brzęczka w Lidze Narodów. Ewentualny poważny uraz Bereszyńskiego mógłby być dla niej sporym problemem.