Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zlatan Ibrahimović nagle zmienił zdanie. Decyzja podjęta

Zlatan Ibrahimović latem myślał o zakończeniu kariery, ale ostatecznie zmienił zdanie. - Nie chciałem mieć poczucia niewykorzystanej szansy - przekonuje 39-letni Szwed, który na starcie sezonu jest w spektakularnej formie.

Zlatan Ibrahimović ma za sobą spektakularny początek sezonu. Mimo 39 lat na karku, napastnik zdobył dla AC Milan jedenaście bramek w dziesięciu występach i wprowadził Rossonerich na pierwsze miejsce w Serie A, pomagając im zbudować pięciopunktową przewagę nad Interem. – Drużyna jest żądna sukcesów – przekonywał snajper, który obecnie leczy uraz mięśniowy, w rozmowie ze Sky Sports Italia. – Dobrze sobie radzimy, ale musimy trzymać się ziemi i iść mecz po meczu. Nie możemy odpuścić. Każdy wie, że jesteśmy tak dobrzy, jak nasz ostatni występ – powiedział Szwed, który przyznał, iż w tym sezonie nie planował kontynuować kariery.

Zobacz wideo Bartłomiej Drągowski obronił karnego z Milanem! [ELEVEN SPORTS]

Zlatan Ibrahimović jednak nie zakończy kariery

– Stefano Pioli (trener Milanu, przyp. red.) latem zapytał mnie, co chciałbym robić. Odpowiedziałem mu, że mam dość i że kończę karierę – powiedział Ibra, który na San Siro wrócił zimą tego roku. – W Mediolanie byłem sam, bez rodziny, która jest dla mnie ważna. To było spore poświęcenie. Przez pół roku dało się to przeżyć, ale nie chciałem tak żyć kolejnego roku. Pioli powiedział: "Okej, rozumiem". Kolejnego dnia znowu rozmawialiśmy i znów powiedziałem mu, że przechodzę na emeryturę – opowiadał napastnik, który w końcówce sezonu 2019/20 grał świetnie, dlatego też Rossoneri pragnęli przedłużyć z nim współpracę. 

Negocjacje trwały długo, jednak ostatecznie udało się doprowadzić je do pomyślnego końca. Dlaczego? – Coś się we mnie zmieniło – przyznał Ibrahimović. – Nie chciałem mieć żalu, że nie wykorzystałem szansy. Zadzwoniłem do dyrektorów Milanu i poinformowałem ich, że jednak będę grać dalej – tłumaczył napastnik.

Kapitalne wiadomości ws. Sebastiana Walukiewicza. Najlepszy w lidze!Kapitalne wiadomości ws. Sebastiana Walukiewicza. Najlepszy w lidze!

Zlatan dobrze odnalazł się w drużynie pełnej młodzieży. – Wywieram na nich dużą presję – przyznał weteran. – Wiele wymagam i nie głaszczę nikogo po głowie. Obejrzałem "The Last Dance" i tam była dokładnie taka sama mentalność. Nie wszyscy są w stanie wytrzymać presję, która jest na najwyższym poziomie. Na szczycie albo jesz, albo zostaniesz zjedzony. Ja wolę jeść – ocenił Ibrahimović, który zapowiedział, że dopóki starczy mu sił, dopóty będzie grał.