Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Był nazywany "polskim Hummelsem", teraz robi furorę! Włosi pod wrażeniem

Paweł Dawidowicz był nazywany "polskim Hummelsem", długo nie potwierdzał tej opinii, ale teraz pokazał się ze znakomitej strony w meczu Serie A, w którym jego Hellas Werona niespodziewanie pokonał w Bergamo Atalantę 2:0. Włoskie media chwalą polskiego stopera.

Atalanta Bergamo była zdecydowanym faworytem starcia z Hellasem Werona. Niespodziewanie to goście cieszyli się z wygranej 2:0 po bramkach Miguela Veloso z rzutu karnego w 62. minucie i Mattii Zacagniego w 83. minucie.

Zobacz wideo Serie A. Napoli - AC Milan 1:3. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Feta po zdobyciu mistrzostwa Polski przez Piast GliwiceWreszcie przypominają mistrza! Poprawili skuteczność, poprawili wyniki. Teraz chcą zagrozić Legii

Włoskie media pod ogromnym wrażeniem występu Dawidowicza z Atalantą. "Zamykał każdy fragment boiska"

Bardzo wysokie noty zebrał za ten mecz Paweł Dawidowicz, który zagrał trzeci raz z rzędu w podstawowym składzie Hellasu Werona. W tym czasie zespół 25-latka mierzył się z naprawdę wymagającymi rywalami - Milanem (2:2), Sassuolo (0:2) i w sobotę z Atalantą.

- Podobnie jak na San Siro w Mediolanie, Jurić mógł na nim polegać. Z Milanem nie dał pograć Calhanoglou, a tym razem znalazł sposób na Gomeza. Po zejściu Matteo Lovato krył Zapatę i nie dał mu nawet ćwierć metra. Ogromny postęp - napisali dziennikarze portalu hellas1903.it, którzy przyznali Dawidowiczowi niezwykle wysoką notę "7" ( w skali 1-10).

- Po tym, jak zszedł Lovato, odpowiadał za Zapatę. Dawidowicz zamykał każdy fragment boiska i miał doskonałe wyczucie czasu - podkreślili dziennikarze portalu tuttohellasverona.it. Polski stoper został oceniony również na "7".

Włoski oddział Eurosportu docenił Dawidowicza i dał mu "6,5". - Zaczął mecz z prawej strony w środku obrony i podążał jak cień za Gomezem, a potem dowodził całą formacją ze środka - napisano w uzasadnieniu.

Polscy dziennikarze również dostrzegli dobrą grę Dawidowicza. - Najlepszy mecz Pawła Dawidowicza, odkąd trafił do Serie A. Grał w obronie w systemie z 3. Najpierw jako półprawy, później środkowy. Radził sobie bardzo dobrze z Zapatą. Ważne, że po raz kolejny wychodzi od pierwszej minuty - napisał Mateusz Święcicki, komentator Eleven Sports.

- Naprawdę dobry występ Pawła Dawidowicza z Atalantą. Polak zatrzymał Duvana Zapatę. Siła, ustawienie, wyczucie przestrzeni, pewność interwencji. Nieprzypadkowo pierwszy raz w karierze zagrał trzy razy z rzędu w podstawowym składzie w Serie A. Warto go obserwować - to z kolei komentarz Mateusza Janiaka z "Przeglądu Sportowego".

Robert Lewandowski strzela gola w meczu VfB Stuttgart - Bayern MonachiumOgień! Tak Niemcy ocenili Roberta Lewandowskiego. Zbyt mocne

Dawidowicz ma ważny kontrakt z Hellasem Werona do końca czerwca 2022 roku. W 2015 roku zanotował jeden występ w reprezentacji Polski, kiedy w 86. minucie zmienił Michała Pazdana w konfrontacji z Czechami. Po 9 kolejkach Hellas zajmuje wysokie 6. miejsce w Serie A z 15 punktami na koncie. Natomiast Atalanta jest dopiero 9. i ma jeden punkt mniej.