Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Przegrywali do 94. minuty. I wygrali! Szalony mecz. "Trudno będzie o nim zapomnieć"

Trzy gole do przerwy, cztery po przerwie, z czego dwa w doliczonym czasie gry, które dały zwycięstwo Lazio. 4:3 z Torino, w którym całe spotkanie rozegrał Karol Linetty. Zobacz skrót tego szalonego spotkania.

"To był mecz, o którym trudno będzie zapomnieć" - zaczyna swoją relację "La Gazetta dello Sport", a potem opisuje to, co działo się w doliczonym czasie. Pomiędzy 95. i 98. minutą, kiedy Lazio strzeliło dwa gole i z wyniku 2:3 zrobiło się 4:3. Wygrało z Torino, dla którego całe spotkanie rozegrał Karol Linetty.

Zobacz wideo Co za dramaturgia w końcówce meczu Torino - Lazio [ELEVEN SPORTS]

"Linetty! Ależ było blisko"

I Linetty w tym meczu też mógł strzelić gola. W 18. minucie, kiedy przejął piłkę tuż przed polem karnym Lazio i ruszył z nią do przodu. Minął jednego, drugiego, trzeciego rywala, ale jego strzał z trudem obronił Pepe Reina. - Ależ był blisko - żałowali komentatorzy Eleven Sports, ale i tak zachwycali się akcją Polaka. Bo było się czym zachwycać. Takiego Karola Linettego chcemy oglądać, to jest prawdziwy żołnierz w zespole Torino - dodali po chwili.

Znakomite podanie Karola Linettego w meczu z Bośnią i HercegowinąJedna akcja pokazała, jak zmienił się Karol Linetty: fizycznie, psychicznie i technicznie

Po niedzielnej porażce z Lazio (3:4) zespół Linettego wciąż zajmuje się w strefie spadkowej. W pięciu meczach Torino zdobyło tylko jeden punkt (remis 3:3 z Sassuolo) i zajmuje 19., przedostatnie miejsce w Serie A. Ma jednak do rozegrania zaległy mecz z Genoą (środa, godz. 17), który na początku października został przełożony z powodu dużej liczby zakażeń COVID-19 w zespole Genoi.

Porażka Napoli, wielki powrót Ronaldo

W innym niedzielnym meczu Napoli przegrało 0:2 z Sassuolo (Piotr Zieliński pojawił się na boisku 78. minucie, przy stanie 0:1). Po trzytygodniowej kwarantannie do gry wrócił też Cristiano Ronaldo. I to wrócił w wielkim stylu, bo zaledwie trzy minuty po wejściu na boisko (w 56. zmienił Paolo Dybalę) pokonał bramkarza, a potem zdobył jeszcze jedną bramkę. Juventus - gdzie cały mecz w bramce pod nieobecność odpoczywającego Wojciecha Szczęsnego rozegrał 42-letni Gianluigi Buffona - pokonał Spezię 4:1.

Cały mecz rozegrał Bartłomiej Drągowski. Polski bramkarz robił, co mógł, by zatrzymać piłkarzy Romy, ale nie zatrzymał - Fiorentina przegrała 0:2. Ostatnim niedzielnym spotkaniem Serie A były derby, w których zagrał Bartosz Bereszyński - Sampdoria zremisowała z Genoą 1:1.

Wyniki niedzielnych meczów Serie A

  • Udinese - Milan 1:2
  • Spezia - Juventus 1:4
  • Torino - Lazio 3:4
  • AS Roma - Fiorentina 2:0
  • Napoli - Sassuolo 0:2
  • Sampdoria - Genoa 1:1

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .