Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włosi są wstrząśnięci błędami sędziów w hicie Serie A. "Co za katastrofa"

AC Milan zremisował z AS Roma 3:3 w poniedziałkowym hicie Serie A. Po meczu wybuchła burza we włoskich mediach, ponieważ arbiter prowadzący to spotkanie, Piero Ciacomelli, zrobił aż trzy rażące błędy w przekroju całego spotkania.

Już w 2. minucie Rafael Leao idealnie dograł do Zlatana Ibrahimovicia, który z najbliższej odległości pokonał Antonio Mirante. Na odpowiedź Romy czekaliśmy do 14. minuty. Błąd Cipriana Tatarusanu, który minął się z piłką przy rzucie rożnym, wykorzystał Edin Dżeko. 

Zobacz skrót meczu Milan - Roma z wielkim sędziowskimi kontrowersjami:

Zobacz wideo

Koszmarne sędziowanie w meczu Milan - Roma. "LGDS": "Co za katastrofa"

Na początku drugiej połowy Rafael Leao po raz kolejny posłał świetne podanie w pole karne, gdzie cała akcję wykończył Alexis Saelemaekers. W 71. minucie arbiter prowadzący zawody wprawił wszystkich piłkarzy Milanu w konsternację po tym, jak podyktował rzut karny dla Romy, zamieniony na bramkę przez Jordana Veretouta. Na powtórce było wyraźnie widać, że to Pedro faulował Isamela Bennacera i nadepnął go na nogę.

W kolejnej akcji, tym razem dla Milanu, Zlatan skakał do główki z obrońcą Romy, który dotknął piłki ręką, ale arbiter nie odgwizdał karnego. Odgwizdał za to w 79. minucie, kiedy Hakan Calhanoglu przewrócił się w szesnastce gości bez kontaktu z Mancinim. To nie był koniec emocji. W 84. minucie Ibrahimović po rzucie rożnym dla Romy niefortunnie podał piłkę głową do Marasha Kumbulli, który wyrównał na 3:3.

Włoskie media nie zostawiły suchej nitki na arbitrze po zakończeniu spotkania. "Co za katastrofa Piero Giacomellego i systemu Var na San Siro" - taki wymowny tytuł dał dziennik "La Gazzetta dello Sport".

- Niestety nie uniósł tego spotkania Piero Giacomelli. Nie rozumiem, dlaczego nie obejrzał tych sytuacji i co robił kolega na Varze. Poziom sędziowania we Włoszech wciąż pikuje - napsiał komentator Eleven Sports Piotr Dumanowski na Twitterze.

- Często się trafiają słabe mecze sędziów, ale to co odwala Giacomelli to po prostu kabaret. Jeden karny głupszy od drugiego, w drugiej połowie zupełnie stracił kontrolę, jakby to był mecz o wyższym napięciu to by się pozabijali - to z kolei komentarz dziennikarza Michała Borkowskiego, zajmującego sie włoska piłką na Kanale Sportowym.

Po pięciu kolejkach Serie A Milan ma 13 punktów i jest liderem Serie A. Roma ma osiem punktów.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: