Najpierw dla Bennevento, w którego barwach całe spotkanie rozegrał Kamil Glik, gola strzelił Roberto Insigne. A potem dla Napoli trafił jego brat. I to jak! Sprzed pola karnego, a piłka - zanim wpadła do bramki - odbiła się jeszcze od poprzeczki. "Ależ bomba! Ależ on to zrobił! Kapitalne uderzenie!" - zachwycali się komentatorzy Eleven Sports.
Zobacz gola Lorenzo Insigne:
Lorenzo Insigne w 60. minucie trafił na 1:1. Mógł wyrównać wcześniej. Zaraz po przerwie, kiedy jego uderzenia nie zablokował Glik, ale po konsultacji z VAR okazało się, że był na spalonym. Napoli - jeszcze bez Piotra Zielińskiego, który już wyleczył koronawirusa, ale nie jest jeszcze zdolny do gry - wygrało w niedzielę z Benevento 2:1. Zwycięską bramkę w 67. minucie zdobył Andrea Petagna.
Po pięciu meczach Napoli zajmuje drugie miejsce w tabeli. Ma 11 punktów, o jeden mniej od Milanu, którego w tej kolejce czeka jeszcze spotkanie z Romą (poniedziałek, 20.45).
Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl
Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a