Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rozczarowujący Juventus. Paulo Dybala kwestionuje decyzje Andrei Pirlo

Juventus tylko zremisował z Crotone 1:1 w ostatniej kolejce Serie A. Cały mecz przesiedział na ławce Paulo Dybala, który jest niezadowolony ze swojej sytuacji w zespole.

Choć Juventus tylko zremisowała z beniaminkiem Crotone, trener Andrea Pirlo nie wpuścił Paulo Dybali z ławki nawet na chwilę. Argentyńczyk spędził cały mecz wśród rezerwowych i nie wystąpił jeszcze w Serie A w tym sezonie. Dybala opuścił ostatnie dwa mecze reprezentacji Argentyny z powodu problemów żołądkowo-jelitowych. Prawdopodobnie nie był w pełni przygotowany do rywalizacji z Crotone. Mimo to Tuttosport donosi, że Dybala poskarżył się dyrektorowi sportowemu Juventusu Fabio Paraticiemu na swoją sytuację w drużynie.

Zobacz wideo Juventus stracił punkty z beniaminkiem. Zobacz, jak do tego doszło:

Dybala narzeka na Pirlo

Włoski dziennik twierdzi, że Argentyńczyk nie jest zadowolony z wyborów Pirlo i chciał to przekazać Paraticiemu. - Dybala wracał po dolegliwościach żołądkowo-jelitowych i trenował dopiero od wczoraj. To nie był idealny mecz dla niego, żeby zaliczyć pierwsze minuty - powiedział Pirlo po spotkaniu.

Dybala polubił także tweet, który kwestionował decyzję Pirlo o pozostawieniu go na ławce przez całe spotkanie z Crotone. - Zastanawiam się, po co przyjeżdżać z Dybalą do Crotone, jeśli nie po to, żeby dać mu kilka minut. Jeśli nie był w stanie grać, czy nie byłoby bardziej logiczne zostawić go w Turynie, by mógł trenować? - napisała korespondentka "Gazzetta dello Sport" Fabiana Della Valle na Twitterze. Argentyńczyk polubił ten tweet, ale po kilku minutach usunął reakcję.

We wtorek Juventus zmierzy się w Lidze Mistrzów z Dynamem Kijów. Prawdopodobnie w tym meczu  wystąpi już Dybala. Zespół mistrza Włoch zawodzi na początku nowego sezonu. W lidze jest dopiero piąty, w czterech meczach uzbierał tylko osiem punktów (z czego trzy za walkower w spotkaniu z Napoli). 

Forma Juventusu to zagadka

- Crotone i Juventus stoczyły wyrównane spotkanie i nie jest to dobra wiadomość dla tych, którzy zdobyli ostatnie dziewięć tytułów mistrzowskich we Włoszech. Forma Juventusu na ten moment jest zagadką. Znów musieli grać w "10", po tym jak czerwoną kartkę zobaczył Chiesa. Duży wpływ na grę drużyny mają nieobecności w składzie - napisała La Repubblica, nawiązując m.in. do braku Cristiano Ronaldo. Portugalczyk nie może grać, bo miał pozytywny wynik na koronawirusa i jest na kwarantannie.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl.

Przeczytaj też: