Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Błąd Glika już w 1. minucie meczu. Włosi krytykują Polaka. "Wystarczyło 30 sek." [WIDEO]

Kamil Glik popełnił duży błąd przy pierwszej bramce Interu w przegranym 2:5 meczu z jego Benevento w drugiej kolejce Serie A. Polak dał się ograć Romelu Lukaku, co nie uszło uwadze włoskich dziennikarzy, którzy krytykują go po tym spotkaniu. Jeszcze gorzej oceniają jednak jego partnera z obrony, Francesco Barbę.

Kamil Glik rozegrał swoje drugie spotkanie po powrocie do Serie A w barwach Benevento. Jego klub przegrał aż 2:5 z Interem Mediolan w drugiej kolejce ligowych rozgrywek. Już przy pierwszym golu dla rywali Polak popełnił błąd i został wyprzedzony przez Romelu Lukaku. Bramka padła po 29 sekundach meczu i było to najszybsze trafienie Interu w XXI wieku. 

Zobacz wideo Glik ograny przez Lukaku! Błąd Polaka w meczu z Interem [ELEVEN SPORTS]

Glik krytykowany po błędzie w meczu z Interem. "Był przytłoczony"

- Tylko 30 sekund wystarczyło, żeby ograł go Romelu Lukaku. Był bardzo przytłoczony kolejnymi atakami rywali - napisali dziennikarze "Corriere dello Sport", dając Glikowi "5" (w skali od 1 do 10 - przyp.red.). Taką samą ocenę przyznały mu portale calcionews24.com czy fantacalcio.it, a także dziennik "La Gazzetta dello Sport". 

- Alexis Sanchez często i skwapliwie mu uciekał, a Glik grał daleko od własnego pola karnego. Często pokazywał się przy stałych fragmentach gry dla Benevento, ale nie miał na tyle szczęścia, że zdobyć bramkę - czytamy na calciomercato.com, które także oceniło Polaka na "5". Gorzej od niego oceniano m.in. jego partnera z obrony, Francesco Barbę, który według dziennikarzy popełnił więcej błędów od Polaka (ocena 4,5). 

Obie bramki dla Benevento zdobył Gianluca Caprari, a dla Interu trafiali Roberto Gagliardini, Achraf Hakimi, Lautaro Martinez i dwukrotnie Romelu Lukaku. Po dwóch kolejkach Inter ma komplet sześciu punktów i jest wiceliderem. Benevento z trzema punktami zajmuje 12. pozycję w tabeli.

Przeczytaj także: