Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Juventus finalizuje transfer napastnika, a Arkadiusz Milik ma problem

Alvaro Morata przyleciał we wtorek do Turynu, by sfinalizować operację swoich przenosin z Atletico Madryt do Juventusu. Co to oznacza dla Arkadiusza Milika?
Zobacz wideo Najważniejsze zadanie Michniewicza. "Jeśli mu się nie uda, będzie miazga" [SEKCJA PIŁKARSKA #64]

Morata jeszcze we wtorek ma zostać piłkarzem Juventusu, do którego trafi na zasadzie rocznego wypożyczenia (oficjalna strona internetowa klubu opublikowała zdjęcia piłkarza z lotniska w Turynie). Potwierdzają się zatem informacje włoskiego dziennikarza Fabrizio Romano. Ten dzień wcześniej zapowiedział, że hiszpański napastnik wróci do Juventusu, w którym grał w latach 2014-2016.

Sprowadzenie przez mistrzów Włoch Moraty komplikuje sytuację Arkadiusza Milika. Polak miał odejść z Napoli do Romy, ale tylko pod warunkiem, że napastnik rzymian Edin Dżeko zostanie sprzedany właśnie do Juventusu. Z racji na to, że negocjacje w sprawie transferu Milika stanęły w martwym punkcie - Roma oczekiwała obniżenia kwoty odstępnego, na co nie zgodził się prezes Napoli Aurelio De Laurentiis - turyńczycy zrezygnowali z Dżeko i postawili Moratę. Oznacza to, że Roma nie wykupi reprezentanta Polski z Napoli, póki nie znajdzie kupca na Bośniaka.

Dla Milika to nie lada kłopot. W trakcie poprzedniego sezonu nie chciał przedłużyć wygasającego za rok kontraktu z Napoli i poinformował działaczy, że zamierza odejść do odwiecznego rywala - Juventusu. To rozwścieczyło De Laurentiisa, a sytuacja Polaka pogorszyła się dodatkowo, gdy mistrzowie Włoch zrezygnowali później z jego transferu. Napoli, przygotowane na odejście Milika, sprowadziło już jego następcę - Victora Osimhena z Lille - więc nie widzi dla byłego zawodnika Górnika Zabrze miejsca w swojej kadrze.

Co dalej? Letnie okienko transferowe we Włoszech potrwa do 5 października. Napoli i sam piłkarz mają zatem dwa tygodnie na rozwiązanie tej trudnej sytuacji. Działacze z Neapolu chcą za wszelką cenę pozbyć się zawodnika w tym czasie, ponieważ kolejnego lata będzie mógł odejść z klubu za darmo.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl.

Przeczytaj też: