Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wyciekły nowe szczegóły ws. transferu Milika. Polak już na testach

Arkadiusz Milik pojechał w piątek na pierwszą część testów medycznych do kliniki ortopedycznej St. Moritz przed transferem do Romy - informują portal sport.sky.it i "La Gazzetta dello Sport". Jeżeli testy wypadną pomyślnie, to Polak dołączy do nowego zespołu, a Edin Dżeko opuści Rzym i zwiąże się z Juventusem.
Zobacz wideo Ciao Milik. "Polak w Napoli dobija już do szklanego sufitu"

Arkadiusz Milik przez wiele miesięcy był bliski dołączenia do Juventusu, ale teraz wszystko wskazuje, że w ciągu najbliższych godzin zostanie piłkarzem Romy. Do Turynu zawita z kolei Edin Dżeko, którego w stolicy Włoch zastąpi właśnie Polak. Portal sport.sky.it i "La Gazzetta dello Sport" podają nowe szczegóły finansowe związane z transferem Milika do Rzymu.

Skomplikowana operacja Romy z udziałem Milika. Kluczowe badania lekarskie Polaka

Polski napastnik ma zostać najpierw wypożyczony z Napoli do AS Roma za trzy mln euro. Włoski klub ma później obowiązek wykupienia go za kolejne 15 mln euro. Z kolei dziewięć mln zostało zawartych w różnego rodzaju premiach. W piątek 26-latek ma przejść pierwszą część badań medycznych w St. Moritz (szwajcarska kliniki ortopedyczna), gdzie AS Roma chce dokładnie sprawdzić oba kolana Polaka, który w przeszłości dwa razy zrywał więzadła krzyżowe. Jeżeli badania zakończą się pomyślnie, to Milik ma zostać nowym graczem Romy. Nad całą procedurą badań lekarskich będzie czuwał prof. Georg Ahlbäumer.

Natomiast Edin Dżeko opuści Romę i przejdzie do Juventusu, z którym zwiąże się dwuletnim kontraktem. Bośniacki napastnik ma kosztować 15 mln euro, a sam będzie zarabiał w Turynie siedem i pół mln netto za jeden sezon. Cała transakcja pozwoli rzymianom zaplanowanie zysku kapitałowego w wysokości 12,5 mln, a operacja obejmie również dwóch młodych napastników Romy, Simone Modugno i Samuele Meloniego, którzy przeniosą się do Napoli.

Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl

Przeczytaj także: