Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Półfinalista Ligi Mistrzów zrezygnował z kupna norweskiego napastnika, bo chce Arkadiusza Milika

RB Lipsk niespodziewanie wyvofało ofertę za Alexandra Sörlotha z Trabzonsporu. Niemiecki klub woli postawić na Arkadiusza Milika - tak twierdzi turecki dziennikarz Baris Yurduseven.

Kontrakt Arkadiusza Milika z Napoli wygasa za rok, więc obecne okienko transferowe (potrwa do 5 października) jest ostatnią okazję dla prezesa Aurelio De Laurentiisa, aby zarobić na Polaku. Początkowo właściciel Napoli deklarował, że nie sprzeda napastnika za mniej niż 50 milionów euro. Pandemia koronawirusa jednak mocno pokrzyżowała mu plany, bo niemal wszystkie europejskie kluby wyraźnie odczuły kryzys ekonomiczny. Telewizja Rai donosi, że sytuacja się diametralnie zmieniła i Napoli jest w stanie sprzedać Milika nawet za 20 milionów euro. Jeśli chodzi o włoskie kluby, to długo był grany temat Juventusu, teraz jednak więcej pisze się o Romie. Ale jest także inny klub.

Zobacz wideo Top 3 gole Arkadiusz Milika w Serie A. Sezon 2019/20 [ELEVEN SPORTS]

Baris Yurduseven, turecki dziennikarz z TRT Spor, stwierdził, że RB Lipsk niespodziewanie zrezygnowało z transferu 24-letniego Alexandra Sörlotha. Norweg jest zawodnikiem Crystal Palace, ale od roku gra na wypożyczeniu w Trabznosporze, który ma reprezentować do lata 2021 roku. Początkowo to on miał być priorytetem niemieckiej drużyny, ale zdaniem Barisa Yurdusevena RB Lipsk zrezygnował z Norwega, by ściągnąć Arkadiusza Milika.

Do tej pory niemieckie źródła nie potwierdziły tej informacji. Latem Lipsk opuścił Timo Werner, który przeszedł do Chelsea, a Patrik Schick trafił do Bayeru Leverkusen. Jednak w ataku półfinalisty Ligi Mistrzów trener Julian Nagelsmann wciąż może stawiać na takich zawodników, jak Yussuf Poulsen, Jean-Kévin Augustin czy Hee-chan Hwang.