Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kibic Napoli zwrócił się z prośbą do Milika ws. transferu. Ten jedynie się uśmiechnął

Arkadiusz Milik jest coraz bliżej odejścia z Napoli. Miniony weekend spędził na włoskiej wyspie Capri, a po powrocie do Neapolu spotkał kibica, który zwrócił się do Polaka z prośbą.

Arkadiusz Milik nie otrzymał powołania na przedsezonowe mecze towarzyskie. W miniony weekend SSC Napoli miało zagrać ze Sportingiem Lizbona. Do meczu nie doszło przez wykrycie koronawirusa u jednego z zawodników portugalskiego klubu. 26-letni napastnik w tym czasie przebywał na włoskiej wyspie Capri, po powrocie do Neapolu na Polaka czekała grupa fanów. Jak informuje kibicowski portal "TuttoNapoli.net", jeden z kibiców poprosił, aby napastnik nie wybierał jednego klubu z Serie A

Zobacz wideo Piątek czy Milik? Na kogo powinien postawić Brzęczek? [Sekcja Piłkarska #61]
Arek, nie odchodź do Juventusu

- miał powiedzieć kibic, na co Arkadiusz Milik zareagował jedynie uśmiechem i wstrzymał się od komentarza. Fani Napoli nie lubią "Starej Damy", którą uważają za swojego wielkiego rywala - tym bardziej, że kilka lat temu Juventus podkupił z Napoli Gonzalo Higuaina za ponad 90 mln euro, co fani ekipy Polaka uznali za zdradę.

Arkadiusz Milik niechciany w Napoli. Przejdzie Romy?

Przyszłość Arkadiusza Milika wciąż nie została uzgodniona. Wiadomo natomiast, że z możliwości 26-letniego Polaka nie zamierza korzystać Gennaro Gattuso. Władze SSC Napoli czekają na ostateczną decyzję napastnika oraz finansową ofertę za piłkarza. 

Najbliżej pozyskania Arkadiusza Milika jest AS Roma, z którą 26-latek miał już uzgodnić warunki indywidualnego kontraktu. Jak podają włoskie media, w przyszłym tygodniu przedstawiciele obu klubów mają ustalić szczegóły transferu. Z klubem ze stolicy Włoch, Polak ma podpisać pięcioletnią umowę oraz zarabiać od 4,5 do 5 mln euro. 

Według najnowszych informacji opublikowanych przez "Corriere della Sera" władze AS Romy zaoferowały SSC Napoli 25 mln euro - tyle ile żądał Aurelio De Laurentiis. Ustalona kwota ma natomiast być spłacana w mniejszych ratach, szczegółów transakcji nie ujawniono.