Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nowy klub nagle wkroczył do gry o Milika! To może być jedyna opcja

Niepewna przyszłość Arkadiusza Milika, którym interesują się dwa kluby Serie A. Zdaniem włoskich mediów władze SSC Napoli wciąż nie doszły do porozumienia z AS Romą, a do gry o napastnika reprezentacji Polski nagle wkroczyła Fiorentina.

Jak podaje włoski dziennik "Il Matino" między SSC Napoli, a AS Romą wciąż nie doszło do porozumienia w sprawie transferu Arkadiusza Milika. Władze rzymskiego klubu zaoferowały Cengiza Undera oraz 10 mln euro, a zdaniem gazety Aurelio de Laurentiis żąda kwoty dwa razy większej. Sytuację wykorzystać ma Fiorentina, która według "La Gazzetta dello Sport" chce wrócić do wyścigu o napastnika.

Zobacz wideo Piątek czy Milik? Na kogo powinien postawić Brzęczek? [Sekcja Piłkarska #61]

Arkadiusz Milik i nieudany transfer do AS Romy? Fiorentina chce wykorzystać sytuację

Dziennik "Il Matino" zaznacza, że transfer nie zostanie dopięty dopóki piłkarze przebywają na zgrupowaniu reprezentacji i rozgrywają mecze w ramach Ligi Narodów UEFA. Według opublikowanych informacji dyrektor sportowy SSC Napoli chciałby uniknąć powrotu Arkadiusza Milika do klubu, ponieważ uważa, że odejście napastnika jest przesądzone, jak transfer Allana do Evertonu.

"La Gazzetta dello Sport" z kolei przekreśliła już transfer Arkadiusza Milika zarówno do AS Romy, jak i do Juventusu. Zdaniem gazety jego miejsce w składzie Andrei Pirlo ma zastąpić Luis Suarez, który nie może dojść do porozumienia z nowym szkoleniowcem FC Barcelony, Ronaldem Koemanem. W związku z problemami transferowymi włoscy dziennikarze zauważają, że Fiorentina może być jedyną opcją 26-letniego Polaka. W przeciwnym razie najbliższy sezon Arkadiusz Milik spędzi na ławce rezerwowych. 

Transfer Arkadiusza Milika przeciąga się z kolejnymi tygodniami, a spekulacje wokół przenosin napastnika wciąż trwają. Aurelio de Laurentiis przyznał, że pozwoli odejść piłkarzowi ale tylko w przypadku, gdy wpłynie za niego odpowiednia oferta. Prezes SSC Napoli żąda za 26-latka 40 mln euro, dlatego kluby szukają opcji pozyskania Polaka w ramach wymiany z dopłatą. Jeżeli w najbliższych tygodniach władze Napoli nie sprzedadzą napastnika, zawodnik będzie mógł opuścić klub po sezonie 2020/2021 na zasadzie wolnego transferu.