Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Milik zwyzywany przez kibiców. "Jego przygoda z Napoli kończy się trucizną"

Kibice Napoli wygwizdali Arkadiusza Milika podczas piątkowego sparingu. - Przygoda Milika z Napoli kończy się trucizną. Jeden z kibiców krzyczał do niego: "Jedź do Turynu" - pisze dziennik z Neapolu.

W piątek przygotowujące się do nowego sezonu Napoli rozegrało dwa sparingowe spotkania ze znacznie niżej notowanymi rywalami - Castel di Sangro oraz ASD L'Aquila 1927. Oba mecze trwały po 45 minut i w obu padły dwucyfrowe wyniki. Z L'Aquilą neapolitańczycy wygrali 11:0, a z Castel di Sangro 10:0. W drugim z tych meczów w wyjściowej jedenastce Napoli pojawili się Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński, a pierwszy z nich dwukrotnie trafił do siatki.

Zobacz wideo "Boję się, że Arkadiusz Milik nie trafi do Juventusu". Jeden gwarant transferu Polaka

Polaka schodzącego z murawy pożegnały spore gwizdy. Niestety, nasz napastnik mimo dwóch goli nie zaliczy tego sparingu do udanych. Polak mógł w tym meczu strzelić nawet siedem bramek, ale pięć razy fatalnie się mylił.  Dodatkowo sympatycy Napoli mają napastnikowi za złe, że ten próbował w ostatnich miesiącach przenieść się do znienawidzonego w Neapolu Juventusu Turyn.

Milik krytykowany przez kibiców

Do zachowania kibiców wobec Milika wrócił także dziennik "Repubblica Napoli". - Przygoda Milika z Napoli kończy się trucizną. Polak był krytykowany przez kibiców podczas piątkowego sparingu. Trener Gattuso zdjął go z boiska, by uniknąć kolejnych wyzwisk - czytamy. Włoscy dziennikarze podkreślają, że fani Napoli mają za złe Polakowi, że chce odejść do Juventusu. Gdy ten zaczął pudłować w sparingu, iż wściekłość jeszcze wzrosła. - Jeden z kibiców krzyczał do Milik: "Jedź do Turynu". W końcu Gattuso zmienił Polaka, który schodząc z boiska, był wyraźnie zirytowany - dodano.

Od kilku tygodni trwają spekulacje na temat transferu Milika do Juventusu. Problem w tym, że coraz częściej pojawiają się informacji, iż mistrzowie Włoch nie zdecydują się na sprowadzenie reprezentanta Polski. Wszystko miało się zmienić w momencie, gdy nowym trenerem został Andrea Pirlo. Milik może zaś trafić do Romy, gdyby opuścił ją Edin Dzeko i przeszedł do Juventusu. - Polak ma teraz głowę gdzie indziej. Właściciel Napoli ma nadzieję, że przekona go do przyjęcia oferty Romy w ciągu najbliższych kilku godzin - czytamy.

Przeczytaj też:

Więcej o: