Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rebić poniewiera zawodników Juventusu. "Nienawidzę takich piłkarzy"

- Są duzi, silni, ale wystarczy, że ich dotkniesz i padają na murawę, gdzie leżą przez trzy minuty. Nienawidzę takich piłkarzy - to słowa Ante Rebicia, które wycelował bardzo konkretnie, w dwóch piłkarzy Juventusu: Gonzalo Higuaina i Federico Bernardeschiego.

Niespełna dwa tygodnie temu AC Milan w wielkim stylu pokonał Juventus Turyn 4:2, mimo że przegrywał dwiema bramkami. Do tego zwycięstwa wrócił Ante Rebić, który przyznał, że był szczególnie rozczarowany postawą dwóch graczy Juventusu: Gonzalo Higuaina i Federico Bernardeschiego. - Prywatnie jestem bardzo cichy, może nawet trochę zamknięty w sobie. Nie lubię, kiedy ludzie o mnie mówią. Ale na boisku jestem zupełnie kimś innym, zmieniam się w człowieka, który nie pęka, ma jaja. I nie lubi ludzi, którzy ich nie mają, użalają się nad sobą - mówi Rebić, którego cytuje football-italia.net.

Zobacz wideo Tym golem Robert Lewandowski przeszedł do historii! [ELEVEN SPORTS]

Rebić krytykuje piłkarzy Juventusu

Ale tacy piłkarze zdaniem Rebicia są w Serie A, właśnie w Juventusie, wspomnieni Higuain i Bernardeschi. - Oni są duzi, silni, ale wystarczy, że ich dotkniesz i padają na murawę, gdzie leżą przez trzy minuty. Nienawidzę takich piłkarzy - mówi Rebić i wraca do ostatniego meczu z Juventusem. - W pewnym momencie zaczepiłem Higuaina. Od razu podbiegł do mnie Szczęsny i wypalił: "Jesteś przegrany, jest 0:2, nie bądź zarozumiały". Nie odpowiedziałem mu. Normalnie bym to zrobił, bo kolejną rzeczą, której nie lubię, są ludzie, którzy mnie nie doceniają. Tym razem jednak nie otworzyłem ust, ale odpowiedziałem Szczęsnemu w inny sposób. Na boisku, bo tam jestem silny. Tego typu ataki mnie tylko motywują, podniecają - dodał Rebić, który w 80. minucie pokonał Szczęsnego, zdobył czwartą bramkę dla Milanu.

Rebić jako przeciwieństwo Higuaina i Bernardeschiego wskazał na Zlatana Ibrahimovicia, który jest prawdziwym liderem i jego zdaniem Milan powinien zrobić wszystko, by go zatrzymać. - On też na boisku swoje dostaje, ale natychmiast wstaje. Nie jęczy i nie płacze jak inni - mówi Rebić. I znowu wraca do meczu z Juventusem: - Przed meczem Ibra powiedział nam, że pokaże Juventusowi, jak gra się w piłkę nożną. Rozpalił nas tymi słowami. Tak samo, jak Begović czy Kjaer. Oni też to potrafią. Wiedzą, kiedy trzeba cię pobudzić lub uspokoić.

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .