Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kolejny klub chce Arkadiusza Milika. Miałby zostać gwiazdą zespołu

Kolejny włoski klub chce Arkadiusza Milika! Zdaniem "La Gazzetta Dello Sport", 26-letni napastnik mógły w Romie zastąpić Edina Dżeko.

Latem przyszłego roku wygaśnie umowa Arkadiusza Milika z Napoli. Wszystko wskazuje, że Polak nie chce jej przedłużyć, więc zbliżające okienko transferowe będzie ostatnią szansą dla wicemistrzów Włoch, aby zarobić na Polaku. Fachowcy - uwzględniający kontrakt napastnika oraz skutki ekonomiczne pandemii - wyceniają go na około 20 milionów euro, ale prezes Aurelio De Laurentiis żąda 50 mln. To sprawia, że Juventus ma duży problem z przekonaniem Napoli do transferu. Stara Dama myśli o wymianie Federico Bernardeschiego na Milika. Polaka chce także Roma, ale w tym przypadku, to jeszcze bardziej skomplikowana operacja. Dlaczego?

Zobacz wideo Top 5 goli Arkadiusza Milika w sezonie 19/20 [Eleven Sports]

Największą gwiazdą Romy wciąż jest Edin Dżeko, autor 17 goli w tym sezonie. Problem w tym, że Bośniak ma już 34 lata, a także suty kontrakt (około pięciu milionów euro netto za sezon). Wciąż na transfer Dżeko naciska Antonio Conte, trener Interu, który chciałby mieć w kadrze tak doświadczonego napastnika. Jeśli Roma go sprzeda, to zrobi się miejsce dla Milika. Tylko tyle, że rzymianie nie są w najlepszej sytuacji finansowej. Na ich szczęście Napoli szuka następcy Jose Cajellona, a jednym z ich głównym celów jest Cengiz Under. "La Gazzetta Dello Sport" donosi, że to właśnie Turek mógłby powędrować do Neapolu, a w przeciwnym kierunku trafiłby Milik.

Arkadiusz Milik mógłby zostać gwiazdą w Romie

Roma to oczywiście klub z niższej półki niż Juventus, ale 26-letni reprezentant Polski mógłby tam zostać gwiazdą, a tego w Turynie nie miałby zapewnionego. Pandemia koronawirusa spowodowała, że w najbliższych okienkach transferowych kluby będą raczej szukały wymian zawodników niż transakcji gotówkowych. 

W tabeli Serie A przewodzi Juventus. Roma zajmuje piąte miejsce i ma dwa punkty przewagi nad Napoli.

A może jednak Anglia?

Lucas Moura, bohater zeszłej edycji Ligi Mistrzów, może trafić do Napoli, a w przeciwnym kierunku powędrowałby Arkadiusz Milik. Taki plan, zdaniem "Daily Mail", snuje Jose Mourinho, trener Tottenhamu.

Przeczytaj też: