Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dramat Skorupskiego! W 92. minucie wygrywał 2:0. Zabójcza końcówka

Bologna z Łukaszem Skorupskim w składzie zremisowała na wyjeździe z Parmą 2:2, choć jeszcze w 92. minucie prowadziła 2:0. O losach spotkania zadecydowały bramki Kurticia i Inglese w doliczonym czasie gry.

Bologna przeważała od początku spotkania, zdecydowanie dominując Parmę na jej stadionie. Gospodarze w pierwszej połowie nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę Łukasza Skorupskiego. Goście szybko uzyskali dwubramkowe prowadzenie, po golach Danilo i Soriano, kolejno w 3. i 16. minucie meczu.

Zobacz wideo Juventus - Atalanta 2-2. Skrót meczu [ELEVEN SPORTS]

Po przerwie Parma zaczęła przejmować inicjatywę, jednak nie potrafiła znaleźć sposobu na pokonanie Skorupskiego, broniącego bramki Bologni. Jeszcze w 92. minucie goście nadal prowadzili 2:0 i niewiele wskazywało na to, że wynik może się jeszcze odwrócić.

W doliczonym czasie gry obrońcy Bologni zaczęli popełniać jednak bardzo proste błędy, co brutalnie się na zespole gości zemściło. Najpierw w 93. minucie, piłka po odbiciu od jednego z piłkarzy, trafiła na głowę Kurticia, który celnym strzałem głową zdobył gola kontaktowego. Dwie minuty później miękka wrzutka w pole karne trafiła pod nogi Inglese, który z najbliższej odległości pokonał Skorupskiego. Wydaje się, że polski bramkarz mógł zachować się zdecydowanie lepiej przy jego strzale i uratować komplet punktów dla swojego zespołu.

Remis w spotkaniu Parmy z Bologną oznacza, że gospodarze pozostają na 12. miejscu w tabeli Serie A, mając 11 punktów przewagi nad strefą spadkową, na sześć spotkań przed zakończeniem rozgrywek. Z kolei Bologna jest 10., mając 2 "oczka" więcej od swojego ostatniego rywala.

Przeczytaj także:

Więcej o: