Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Real Madryt stracił piłkarza przez Zinedine'a Zidane'a! "Nigdy nawet nie zadzwonił"

- To Zidane był przyczyną przejścia Hakimiego do Interu - powiedział szczerze Alejandro Camano, agent Achrafa Hakimiego. 21-letni obrońca kilka dni temu podpisał kontrakt z Interem Mediolan.

Przejście Achrafa Hakimiego z Realu Madryt do Interu Mediolan to transfer sensacyjny. O jego zatrzymanie zabiegała Borussia Dortmund, w której piłkarz przebywał przez dwa lata na wypożyczeniu. W dodatku hiszpańskie media informowały, że Zinedine Zidane będzie chciał sprawdzić Marokańczyka i dopiero potem zdecyduje o tym, czy zostanie w Madrycie, czy zostanie sprzedany do innego klubu.

Zobacz wideo Wolfsburg - Borussia Dortmund 0:2. Achraf Hakimi na 0:2 [ELEVEN SPORTS]

Agent Hakimiego zdradził kulisy transferu. Piłkarz odszedł z Realu przez Zidane'a

Kiedy wydawało się, że Hakimi rzeczywiście wróci do Realu, do gry wkroczył Inter. Szefowie klubu z Mediolanu bardzo szybko przeprowadzili transfer - zapłacili 40 mln euro (plus 5 mln w formie zmiennych, zostając najdroższym obrońcą w historii włoskiego klubu) i podpisali z Hakimim kontrakt do 2025 roku.

Jak się okazuje, transferu Marokańczyka do Interu być może by nie było, gdyby trener Realu, Zinedine Zidane miał do niego inne nastawienie. - To Zidane jest przyczyną odejścia Hakimiego. Nigdy nawet do niego nie zadzwonił w trakcie jego pobytu w Borussii - w rozmowie z portalem almountakhab.com powiedział agent piłkarza, Alejandro Camano.

Zupełnie inaczej w stosunku do Hakimiego zachował się Antonio Conte, trener Interu. - W przeciwieństwie do Zidane'a cały czas był w kontakcie z Hakimim, któremu opowiadał o swoich planach na Inter. To przekonało zawodnika do przyjęcia oferty - dodał Camano.

Hakimi to jeden z najbardziej utalentowanych bocznych obrońców w Europie; przez dwa lata w BVB strzelił 12 goli i zaliczył 17 asyst w 72 meczach. Był również częścią zespołu Realu Madryt, który w sezonie 2017/18 wygrał trzecią z rzędu Ligę Mistrzów. Jednocześnie Real zapewnił sobie tzw. prawo pierwszeństwa. Polega ona na tym, że jeśli w ciągu najbliższych pięciu lat Inter przyjmie ofertę innego klubu za Hakimiego, to "Królewscy" będą mieli 72 godziny na jej wyrównanie i taka oferta również musiałaby zostać przyjęta.

Inter Mediolan po 30 kolejkach Serie A zajmuje 3. miejsce z 64 pkt - traci cztery punkty do drugiego Lazio i 11 do prowadzącego Juventusu. Jednocześnie ma bezpieczną przewagę nad piątą Romą (to aż 16 pkt.), dzięki czemu ekipa Antonio Conte niemal na pewno zagra w kolejnej edycji Ligi Mistrzów.

Przeczytaj także: