Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Piotr Zieliński mógł trafić do zupełnie innego klubu. To byłby hit. "Zrobiliśmy wszystko"

- W 2016 roku zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby sprowadzić go do siebie - w rozmowie z dziennikiem "Messaggero Veneto" przyznał Adriano Galliani. Były dyrektor Milanu zdradził, że interesował się Polakiem, gdy ten odchodził z Udinese w 2016 roku.

35 meczów, dwie bramki i pięć asyst we wszystkich rozgrywkach - to dorobek Piotra Zielińskiego w tym sezonie. Polski pomocnik jest jednym z najważniejszych zawodników Napoli, z którym niebawem prawdopodobnie podpisze nowy kontrakt (obecny obowiązuje do czerwca 2021 roku).

Zobacz wideo Zieliński dostał propozycje gry w czołowym klubie w Europie. Trwają negocjacje

Piotr Zieliński mógł zagrać w Milanie

Zieliński jest zawodnikiem Napoli od sierpnia 2016 roku. Wówczas do Neapolu przeszedł z Udinese, które zarobiło na nim niemal 16 mln euro. Jak się jednak okazuje, 26-latek mógł zagrać zupełnie gdzie indziej, o czym powiedział Adriano Galliani. Były dyrektor generalny Milanu w rozmowie z dziennikiem "Messaggero Veneto" przyznał, że Zieliński mógł trafić na San Siro. - W 2016 roku zrobiliśmy wszystko, co możliwe, aby sprowadzić go do siebie - przyznał działacz.

I dodał: Ostatecznie Zieliński do nas nie trafił, ale i tak muszę przyznać, że to piłkarz, który bardzo nam się podobał.

Ostatecznie latem 2016 roku Zieliński trafił do Napoli, a Milan postawił na dwóch innych pomocników - Andreę Bertolacciego z Romy (21 mln euro) i Juraja Kuckę z Genoi (3 mln euro).

Przeczytaj także: