Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Żona Boatenga opowiedziała o maratonach seksu. Teraz żałuje. "Nikt nie uwierzy, przez co przeszłam"

Żona Kevina Prince'a Boatenga w rozmowie z "La Gazetta dello Sport" przyznała, że żałuje wypowiedzianych słów na temat maratonów seksu, które miały być przyczyną częstych kontuzji jej męża. - To, że lubię często uprawiać seks, nie oznacza, że jestem nimfomanką - mówi Melissa Satta.

- Powód, przez który Kevin tak często doznaje kontuzji, jest prosty. Uprawiamy seks siedem, a nawet dziesięć razy w tygodniu - wyjawiła Melissa Satta, zdradzając przy tym inne pikantne szczegóły. - Nienawidzę gry wstępnej. Chcę od razu przechodzić do rzeczy i uwielbiam być na górze - dodawała modelka. I choć od tej wypowiedzi minęło już osiem lat, to wszyscy ją doskonale pamiętają, bo przypominana jest chyba za każdym razem, kiedy Kevin Prince Boateng doznaje kontuzji.

Zobacz wideo Top 6 goli polskich napastników w sezonie 19/20 [ELEVEN SPORTS]

"To, że lubię uprawiać seks tak często, nie oznacza, że jestem nimfomanką!"

Teraz, po latach, Satta w rozmowie z "La Gazetta dello Sport" wyznała, że żałuje, iż pokusiła się o taką wypowiedź. - Nikt nie jest w stanie uwierzyć, przez co musiałam przejść. Trzeba uważać na to, co się mówi w świecie piłki. Zwłaszcza jeśli temat dotyczy seksu - powiedziała modelka, która przez lata próbowała obrócić swoją wypowiedź w żart. Nie wyszło. - To, że lubię często uprawiać seks, nie oznacza, że jestem nimfomanką - stwierdziła teraz żona piłkarza

Kevin Prince Boateng, przyrodni brat Jerome Boatenga, to prawdziwy piłkarski obieżyświat. Grał m.in. w Herthcie Berlin, Milanie, Schalke, Sassuolo, czy Barcelonie. Od stycznia jest piłkarzem Besiktasu, gdzie na pół roku został wypożyczony z Fiorentiny.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .