Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szczęsny wskazał różnice między Ronaldo a Lewandowskim. "Jego obsesja budzi strach"

Kto jest bardziej pracowity: Cristiano Ronaldo czy Robert Lewandowski? Na to trudne pytanie w programie Eleven Call Live odpowiedział Wojciech Szczęsny.

39 bramek i pięć asyst w 33 meczach - tak prezentuje się bilans Roberta Lewandowskiego w tym sezonie. Cristiano Ronaldo również ma imponujący rezultat, na który składa się 25 goli i 4 asysty w 32 spotkaniach. Wojciech Szczęsny został spytany przez Mateusza Święcickiego, dziennikarza Eleven Sports, o to, kto jego zdaniem jest większym wzorem profesjonalisty.

- Jak nie odpowiem, to będzie źle. Myślę, że Cristiano jest bardziej sfokusowany na pracę. Zero żartów, zero śmieszków przed i na treningu. Jest maszyną. Lewy jest trochę bardziej zrelaksowany. Nie porównuję, kto bardziej pracuje, ale kto ma obsesję na punkcie tej pracy. To na pewno Cristiano - stwierdził bramkarz Juventusu w programie Eleven Call Live.

Zobacz wideo

"Nie było sytuacji, w której kogoś by opieprzył"

Szczęsny kontynuował wątek obsesji Portugalczyka. - Cristiano ma twarz egoisty na boisku i uważam, że ta twarz sprawia, że jest jednym z najlepszych zawodników w historii piłki nożnej. Nawet bym powiedział, że to obsesja niż egoizm. To jest wymaganie od siebie i od kolegów absolutnego maksimum. To czasem sprawia, że wygląda na sfrustrowanego i przez to wychodzi na egoistę. A to po prostu obsesja wygrywania, bycia najlepszym. Ale także obsesja wymaganie od innych, żeby mu w tym pomagali. Byłoby niezdrowe, gdyby w zespole byłoby sześciu, siedmiu czy dziesięciu zawodników z takim charakterem, ale jeden, który tak bardzo pcha innych do bycia lepszymi, jest czymś pozytywnym. Cristiano jest pierwszym piłkarzem, którego spotkałem, którego obsesja budzi respekt i trochę strach. Nie było sytuacji, w której kogoś by opieprzył, ale czuć tę presję.

Szczęsny dodał również, że chętnie zobaczyłby w zespole mistrzów Włoch Lewandowskiego, a jego transfer dodałby prestiżu całej lidze. Wspominał też sytuację, w której został wyproszony z rzymskiej restauracji.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .

Więcej o: