Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Piotr Zieliński to topowy piłkarz, ale sam nie jest tego świadomy"

- Chcemy zatrzymać Arkadiusza Milika na kolejne lata. Z kolei Piotr Zieliński stał się topowym piłkarzem, ale sam nie jest tego świadomy - mówi Cristiano Giuntoli, dyrektor sportowy Napoli, cytowany przez Sky Sports.

Napoli czeka latem przebudowa. Jednak poważne zmiany rozpoczęły się już zimą. Drużynę Gennaro Gattuso wzmocniło trzech zawodników. Diego Demme i Stanislav Lobotka zwiększyli konkurencję w środku pola, a Matteo Politano jest kolejną opcją na skrzydła. W styczniu prezes Aurelio De Laurentiis zaklepał także dwa inne transfery. W lipcu do drużyny dołączy stoper Amir Rrahmani, który ma za sobą świetne pół roku w Hellas Verona. W Neapolu pojawi się także Andrea Petanga, autor 11 goli dla SPAL w tym sezonie. W dodatku kontrakt przedłuży Dries Mertens, najskuteczniejszy w historii zawodnik Napoli.

Niepewny jest za to los Arkadiusza Milika, którego umowa wygasa za rok, dlatego najbliższe lato jest ostatnią szansą dla De Laurentiisa, aby dobrze zarobić na Polaku. A chętnych, by go kupić, nie brakuje. Chcą go praktycznie wszystkie czołowe włoskie kluby, oraz kilka zespołów z Premier League.

- Chcemy go zatrzymać, bo uważamy, że jest dla nas bardzo ważnym zawodnikiem. Cały czas prowadzimy negocjacje z jego agentami, ale mamy jeszcze dużo czasu. Na pewno wiele klubów chce go ściągnąć, ale to przecież normalne - uważa Cristiano Giuntoli, dyrektor sportowy Napoli, cytowany przez Sky Sports.

Co z Zielińskim?

Z kolei renegocjować swój kontrakt będzie Piotr Zieliński, którego umowa też wygaśnie latem 2021 roku. Milik zgarnia 2,5 miliona euro rocznie, Zieliński może liczyć na zaledwie 1,1 mln. - Moim zdaniem Zieliński stał się topowym zawodnikiem, ale chyba sam nie jest tego świadomy, bo jest introwertykiem - przekonuje Giuntoli.

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .



Więcej o: