Mauro Icardi chce zmienić klub! Jego agentka już rozpoczęła negocjacje

Mauro Icardi, napastnik Paris Saint-Germain, chce wrócić do Włoch. Jego żona i agentka, Wanda Nara, rozpoczęła już negocjacje z Juventusem - donosi Nicholo Schira, włoski dziennikarz.

Mauro Icardi to dwukrotny król strzelców Serie A, który w barwach Interu w ciągu sześciu sezonów zdobył aż 124 bramki. Minionego lata usłyszał jednak od Giuseppe Marotty, dyrektora sportowego Interu, że musi sobie szukać nowego klubu. Argentyńczyk trafił na wypożyczenie do Paris Saint-Germain. W Paryżu zdążył zdobyć już 12 bramek w Ligue 1, pięć w Lidze Mistrzów oraz trzy w Pucharze Ligi Francuskiej.

Włoski dziennikarz Nicholo Schira twierdzi jednak, że Icardi zamierza wrócić do Włoch. W Interze wciąż jest niechciany, więc skorzystać z tego chce Fabio Paratici, dyrektor sportowy Juve, który zaczął już negocjować kontrakt z Wandą Narą, agentką piłkarza. Inter jest gotów sprzedać go za 65 milionów euro. W Turynie Icardi miałby latem zastąpić Gonzalo Higuaina, który najprawdopodobniej opuści klub.

Zobacz wideo Balotelli zaimponował wypowiedzią o koronawirusie!

Libacje, romanse i gangsterzy

Klasa sportowa Mauro Icardiego nie podlega dyskusji. Na boisku przypomina nieco Roberta Lewandowskiego, choć jest niższy o cztery centymetry (Argentyńczyk mierzy 181 cm) i nie ma aż tak umięśnionej sylwetki. Jednak Icardiemu, tak jak Polakowi, wystarczy pół sytuacji, aby zdobyć bramkę. W polu karnym zamienia się w drapieżnika; perfekcyjnie wykańcza akcje; z łatwością ucieka obrońcom; świetnie gra głową i jest dobrze wyszkolony technicznie. I choć jest rasową dziewiątką, to nie jest piłkarzem jednowymiarowym, ma zmysł do gry kombinacyjnej, potrafi dostrzec lepiej ustawionego kolegę, o czym świadczy 30 asyst, które uzbierał w Serie A.

Poza boiskiem Icardi i Lewandowski znajdują się jednak na przeciwległych biegunach. 31-letni Polak to wzór profesjonalisty, któremu trudno wypomnieć jakikolwiek skandal, albo chociaż skandalik. Icardi jest pięć lat młodszy, a lista jego wybryków jest już długa.

Więcej o: