Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nieprawdopodobna decyzja sędziego. Jak można tak skończyć spotkanie?! [WIDEO]

W meczu jednej z niższych lig włoskich doszło do kuriozalnego zdarzenia. Sędzia podyktował rzut karny i zakończył pierwszą połowę tuż po obronie przez bramkarza, ale przed skuteczną dobitką.

W czasie meczu jednej z niższych włoski lig, a konkretnie Promozione Giorne D Cervia 1920 przegrała z Torconcą Cattolicą  1:2. Wynik mógł być jednak inny, gdyby nie kuriozalne wydarzenia z samej końcówki pierwszej połowy, gdy sędzia podyktował rzut karny dla Cervii przy niekorzystnym wyniku 0:2.

Piłkarz Cervii Godoli podbiegł do rzutu karnego, oddał strzał, ale ten znakomicie obronił Hysa. Piłka znowu trafiła jednak pod nogi strzelca, który za drugim razem już się nie pomylił. Niestety, tuż po obronie strzału przez golkipera sędzia... zakończył pierwszą połowę spotkania! Gol oczywiście nie został uznany, a na trybunach pojawiło się głośne "niee" ze strony kibiców.

Sędzia nie popełnił błędu?

Sędzia może próbować się bronić tym, że rzut karny został już wykonany po doliczonym czasie gry i była to ostatnia akcja, którą zakończył pierwszą część gry. Włosi podkreślają jednak, że mimo zastosowania się do rozporządzenia, było to kompletnie nieżyciowe.  

Zobacz wideo