Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niesamowita końcówka w meczu Milanu! Zadecydowała dogrywka. Pożegnalny mecz Piątka?

Milan pokonał po dogrywce Torino 4:2 i awansował do półfinału Pucharu Włoch. Krzysztof Piątek rozegrał 65 minut, jednak nie zdołał zdobyć gola. Wiele wskazuje na to, że mógł to być ostatni mecz Polaka na San Siro.

Milan był bardzo aktywny od pierwszych minut spotkania. Piłkarze Stefano Piolego szybko dochodzili do okazji strzeleckich. Szansę na zdobycia bramki miał Krzysztof Piątek, jednak nie trafił czysto w piłkę, będąc tuż przed bramką Sirigu. Już w 12. minucie Milan prowadził. Castillejo przejął piłkę w środku pola, zagrał na skrzydło do Rebicia, a ten wyłożył piłkę do pustej bramki Bonaventurze. Torino zdołało wyrównać jeszcze przed przerwą. W 34. minucie doskonałe podanie za plecy obrońców otrzymał Bremer, poczekał na ruch Donnarummy, po czym płaskim strzałem pokonał bramkarza "Rossonerich".

Po przerwie tempo spotkania spadło. Świetną okazję na zdobycie bramki zmarnował Krunić. Kilka minut później piłkarze Torino powinni wyjść na prowadzenie. Fatalny błąd popełnił Donnarumma, który nie trafił w piłkę przy próbie piąstkowania. W polu karnym powstało ogromne zamieszanie, jednak goście nie zdołali skierować piłki do bramki. W 65. minucie Krzysztof Piątek opuścił boisko, a w jego miejsce wszedł Zlatan Ibrahimović, który miał poprawić grę Milanu w ofensywie. Tym samym mógł to być już ostatni mecz Polaka na San Siro.

Niedługo później, bo już w 71. minucie, Milan stracił jednak gola. Aina minął rywala na skrzydle, dośrodkował idealnie na głowę Bremera, który strzałem głową pokonał bramkarza "Rossonerich". Piłkarze Stefano Piolego próbowali odrobić straty, jednak ich próby były bardzo niecelne. Zdołali wyrównać w 91. minucie, gdy Calhanoglu pokonał Sirigu strzałem sprzed pola karnego.

W dogrywce Milan miał znakomitą okazję. Leao zagrał w pole karne, Ibrahimović przepuścił piłkę do Calhanoglu, jednak jego strzał obronił Sirigu. Chwilę później dwukrotnie ratować "Rossonerich" musiał Donnarumma. Wszystko zmieniło się po przerwie. W 106. minucie Calhanoglu uderzył z narożnika pola karnego, piłka musnęła dłoń Sirigu, ale wpadła tuż przy słupku. Dwie minuty później Ibrahimović wykorzystał podanie Leao, podwyższając prowadzenie i zapewniając Milanowi zwycięstwo.

Milan awansował tym samym do półfinału Pucharu Włoch, w którym zmierzy się z Juventusem. W drugiej parze Napoli zmierzy się ze zwycięzcą meczu Interu z Fiorentiną, który odbędzie się w środę.

Więcej o:
Komentarze (11)
Niesamowita końcówka w meczu Milanu! Zadecydowała dogrywka. Pożegnalny mecz Piątka?
Zaloguj się
  • mar.rod81

    Oceniono 7 razy 3

    Piątek zagral na poziomie naszej ligi. Słabo. Obawiam się że moze podążyć droga Kapustki. Kompletnie bez formy i pomysłu na grę.

  • simpson85

    Oceniono 3 razy 3

    Czyli co? Bez goli, czyli nie Barcelona, nie Mourinho, a jednak Real i Zidane? PILNE?

  • boromir195419

    Oceniono 1 raz 1

    Nie bardzo rozumiem czym się buwersujecie . nie jest winą Piątka że nie strzela bramek On chce .... ale zagubił to ''coś co mu pozwalało strzelać bramki . Szuka i szuka i znależć nie może '' Identyczna sytuacja jest w skokscch , Kot , , Wolny , Żniszczoł , Murańka i Hula potrafili już daleko skakać . Nikt mi nie wmówi że teraz nie chcą . Oni też zagubili to ''coś'' co pozwało im daleko skakać . Szukają szukają i ... znależć nie mogą . To niezwykle trudne .Nawet tak wielcy zawodnicy jak Ahonen , Schlizenhauer , Freitag i inni też tego''czegoś '' NIE ZNALEŻLI . Ale jest wyjątek ! Dwaj wielcy geniusze skoków tj , Adam Małysz i jego następca Kamil Stoch wielokrotnie ''to coś '' gubili ale ... ZAWSZE odnajdowali . I kiedy już wszyscy myśleli że to koniec ich wspaniałych karier to oni powstawali jak ''Fenix z popiołów '' .... i znowu cieszyli nas swymi zwycięstwami . Może dobrym pomysłem były by konsultacje wymienionech właśnie z nimi / po sezonie Moim zdaniem te kryzysy to nie z powodu braku umiejętności ale to problemy w sferze psychiki . Ne zapomina się ''jazdy na rowerze ''

  • olal.bana.gw

    Oceniono 3 razy 1

    Klub Mlodego Emeryta w ZUS wita nowego czonka Piatunia. Kazdemu dajemy szanse rozwijac swego konika. Piatus, ogladaj meczyki razem z nami.
    Roochac ZUSik.

  • jakubjag

    Oceniono 4 razy 0

    Skoro Piątek dziś zagrał to znaczy, że transferu nie będzie.

  • bigosmiszcz

    Oceniono 9 razy -1

    Piątek się skończył.

  • gregorecny

    Oceniono 5 razy -5

    Ibrahimović wszedł za piątka i odrazu grad goli. Ta padlina Piątek do wyrzucenia bezzwłocznie na zbity pysk.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX