Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Trener Milanu ocenił grę Piątka i skomentował możliwość gry Polaka w parze z Ibrahimoviciem

Z bramką i asystą Krzysztof Piątek zakończył środowe spotkanie Pucharu Włoch, w którym AC Milan pokonał Spal (3:0). Polski napastnik pokazał, że nie utracił skuteczności i zamierza walczyć o miejsce w pierwszym składzie "Rossonerich". - Zagrał dobrze, mógł nawet strzelić więcej. On naprawdę ciężko pracuje - powiedział po zakończeniu spotkania 1/8 finału krajowego pucharu Stefano Pioli, trener mediolańczyków.

Reklama. Najbliższy mecz Milanu możesz obstawić na Betclic.pl:

Była 20. minuta spotkania Milanu ze Spal. Ismael Bennacer zagrał prostopadle w kierunku Krzysztofa Piątka, który wyprzedził obrońców i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Reprezentant Polski oddał precyzyjne uderzenie i po raz piąty w tym sezonie wpisał się na listę strzelców (jedno z poprzednich trafień można zobaczyć w poniższym materiale wideo). Na tym jego dobra gra się jednak nie skończyła, bo tuż przed przerwą do swojego dorobku dorzucił jeszcze asystę przy golu Samu Castillejo.

Kolejny gol Piątka! Ale co zrobili rywale? Skrót meczu Torino - Milan [ELEVEN SPORTS]

Zobacz wideo

Trener Milanu ocenił grę Piątka i skomentował możliwość gry Polaka w parze z Ibrahimoviciem

- Piątek zagrał dobrze, mógł strzelić nawet więcej bramek. On naprawdę ciężko pracuje. Zawsze, gdy jest potrzebny, można na niego liczyć - przyznał po zakończeniu spotkania 1/8 finału Pucharu Włoch Stefano Pioli, trener Milanu.

Szkoleniowiec mediolańskiego zespołu ma obecnie do dyspozycji czterech środkowych napastników: Krzysztofa Piątka, Ante Rebicia, Rafaela Leao i Zlatana Ibrahimovicia. Jeszcze kilka dni temu wydawało się, że tym podstawowym będzie Ibrahimović, ewentualnie w pierwszym składzie Szwed znajdzie się w parze z Leao. Teraz sytuacja uległa zmianie, co na konferencji prasowej zdradził sam Pioli. - Gra dwójką napastników daje nowe możliwości i otwiera nowe szanse. Piątek z Ibrahimoviciem? W piłce wszystko jest możliwe, trzeba próbować - ocenił 54-latek.

Najbliższą okazję do wspólnej gry z Ibrahimoviciem Piątek będzie miał w niedzielę 19 stycznia, gdy Milan w meczu 20. kolejki Serie A zmierzy się z Udinese. Początek spotkania o godz. 12:30.

Pobierz aplikację Football LIVE na Androida



Football LIVEFootball LIVE Football LIVE

Więcej o:
Komentarze (16)
Trener Milanu ocenił grę Piątka i skomentował możliwość gry Polaka w parze z Ibrahimoviciem
Zaloguj się
  • karoljuve

    Oceniono 1 raz 1

    Ante Rebić nie jest środkowym napastnikiem.

  • wnuwoj9

    Oceniono 1 raz 1

    Wlosi zachwyceni?

  • husarz82

    0

    Piątek jest cieniutki jak d.... węża. Nie ma nawet 1/5 umiejętności Ibry. To z czym do ludzi.

  • wektor321

    0

    jedna jaskółka wiosny nie czyni

  • lorca_mallorca

    Oceniono 4 razy 0

    Może przypomnę, że Ibrahimović często grywał w zestawieniu z środkowym napastnikiem o innej charakterystyce. W PSG był to Cavani (który zawsze miał żelazne płuco), w Milanie poprzednim razem na zmianę Robinho, Boateng i Emanuelson, w ManU - Rooney. Problemem Piątka jest to, czy Ibrahimović zgodzi się na odgrywanie roli "10", tak, by Polak mógł wybiegać do prostopadłych podań, a Szwed ściągał obrońców bliżej strefy środkowej.
    Z Leao i Rebiciem jest łatwiej, bo ten pierwszy umie grać na skrzydle, a ten drugi w ogóle jest bardziej skrzydłowym niż środkowym napastnikiem.

  • o_kulson_nac

    Oceniono 2 razy -2

    Co ma mówić, mają niechodliwy towar na półce i muszą go jakoś zareklamować. Zwyczajny markieting januszów sportu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX