Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Włosi drwią z Krzysztofa Piątka po meczu z Napoli! "Drewniany i niemrawy"

Krzysztof Piątek został przeraźliwie wygwizdany przez kibiców Milanu, gdy schodził z boiska w meczu z Napoli (1:1). Włoskie media bardzo surowo oceniła Polaka, "La Gazzetta dello Sport" uznała go najgorszym piłkarzem meczu. "Niemrawy występ i dwie zmarnowane okazje", "Powinien skupić się na grze, a nie na udzielaniu bezsensownych wywiadów" - to tylko część komentarzy pod adresem 24-letniego napastnika.

Krzysztof Piątek zszedł z boiska w 85. minucie przy przeraźliwych gwizdach fanów Milanu. Zaledwie kilka minut wcześniej Polak zmarnował dobrą okazję - źle trafił w piłkę, w efekcie marnując doskonałą okazję do strzelenia gola na 2:1. Piątek ma w tym sezonie spore problemy, w 12 meczach ligowych zdobył zaledwie trzy bramki, z czego dwie z rzutów karnych. W starciu z Napoli oddał trzy uderzenia, ale wszystkie były niecelne.

„Druga, ciemna strona księżyca. Drewniany i niepewny. Opuścił boisko w wodospadzie gwizdów. Niemrawy występ i dwie zmarnowane okazje” - czytamy w "La Gazzetta dello Sport". Włoska gazeta przyznała mu notę "4.5" w skali 1-10.

Natomiast serwis milannight.com ocenił Polaka na "4" (w tej samej skali). Portal kibiców Milanu również uznał go najgorszym piłkarzem gospodarzy. "Zamiast udzielać bezsensownych wywiadów, powinien skupić się na grze i wykorzystać dogodne okazje. Piątek jest nieporadny niemal za każdym razem, gdy ma piłkę pod nogami" - czytamy w uzasadnieniu.

"Krzysztof Piątek przeżywa szok. Na trybunach dzieją się bardzo złe rzeczy" [WIDEO]

Zobacz wideo

- Teraz kosztowałem 38 milionów euro i chcę zrobić wszystko, żeby przy następnej zmianie klubów było to 60-70 milionów. Trzeba mieć ambicję i będę do tego dążył. Jestem dopiero na początku kariery, to mój drugi sezon w poważnej lidze, jednej z pięciu najlepszych - stwierdził w rozmowie z TVP Sport. Włosi zarzucali mu, że w tym sezonie nie jest warty nawet pieniędzy, które wydał na niego Milan, a on myśli już o kolejnym transferze.

Statystyczny portal whoscored.com przyznał Polakowi notę "6.3". Tylko Lucas Biglia miał gorszą (5.9)

Trener Milanu: Krzysztof Piątek musi dać z siebie jeszcze trochę więcej

Jednak Stefano Pioli był w miarę zadowolony z występu Piątka. - Ciężko pracował na rzecz zespołu, miał swoje okazje, ale musi dać z siebie jeszcze trochę więcej. Najważniejsze jest to, by ciągle stwarzać sytuacje. Rozumiem, że gole są ważne dla napastnika. Stwarzamy wiele okazji, a fakt, że ich nie wykorzystujemy sprawia, że musimy poprawić się pod tym względem- stwierdził trener Milanu.