Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Słynny włoski trener skrytykował Cristiano Ronaldo. "Od trzech lat nie przedryblował rywala"

- Nie podobało mi się to. To nie było miłe. Musi być mistrzem, nawet gdy schodzi z boiska. Musi szanować kolegów z drużyny - o Cristiano Ronaldo powiedział Fabio Capello. Słynny włoski trener skomentował w ten sposób zachowanie Portugalczyka, który bardzo nerwowo zareagował na zdjęcie go z boiska podczas niedzielnego meczu Juventusu z Milanem (1:0).

Była 54. minuta niedzielnego hitu ligi włoskiej, w którym Juventus podejmował na własnym boisku Milan. Turyńczycy byli zdecydowanym faworytem spotkania, ale rywale z Krzysztofem Piątkiem w składzie pokazali się z zaskakująco dobrej strony. Gospodarze długo męczyli się z mediolańczykami, a Cristiano Ronaldo nie mógł poradzić sobie z ich obrońcami. Nie mógł sobie poradzić z nimi na tyle, że został zmieniony przez Maurizio Sarriego, który w miejsce Portugalczyka na boisko wstawił Paulo Dybalę.

Słynny włoski trener skrytykował Cristiano Ronaldo. "Musi być mistrzem, nawet gdy schodzi z boiska"

Decyzja o zmianie okazała się decyzją trafiona, bo Dybala niecałe 20 minut po wejściu na boisko strzelił gola dającego Juventusowi zwycięstwo. Ronaldo bramki kolegi na żywo jednak nie widział, bo przebywał już w szatni, do której udał się wściekły po zejściu z murawy. Gwiazdor turyńczyków ostentacyjnie ominął ławkę rezerwowych, nie podał ręki trenerowi i udał się prosto do tunelu. (Sytuację można zobaczyć w poniższym materiale wideo). - Nie podobało mi się to. To nie było miłe. Musi być mistrzem, nawet gdy schodzi z boiska. Musi szanować kolegów z drużyny - powiedział na temat zachowania zawodnika Fabio Capello. - Oczywiście, że jest w nim bohater, który chce być najlepszy ze wszystkich, ale to Dybala i Douglas Costa zdobyli kluczowe bramki w ostatnich meczach. Obaj są w wysokiej formie i mogą decydować o wygranych - dodał słynny włoski trener.

Zobacz wideo

- Juventus może wygrywać bez Ronaldo. Drużyna wydawała się od niego uzależniona, ale ostatnie spotkania pokazały, że tak nie jeste. Wszyscy w drużynie mogą grać i dać coś od siebie. Brawo dla Sarriego za to, że miał odwagę, by zdjąć swoją gwiazdę. Cristiano nie jest sobą. Prawda jest taka, że od trzech lat nie przedryblował rywala. On nie ma prędkości i dynamiki, którą pokazywał kiedyś - zakończył 73-latek.

Ronaldo w tym sezonie wystąpił w 14 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił sześć goli i zaliczył dwie asysty.