Krzysztof Piątek krytykowany przez włoskie media. "Wieczór do zapomnienia"

Krzysztof Piątek zagrał tylko 53 minuty w meczu Milanu z Fiorentiną (1:3). Polak jest krytykowany przez włoskie media za swój występ. - Wieczór do zapomnienia - napisali Włosi.

W 53. minucie Mateo Musacchio wszedł nakładką w piszczel Francka Ribery'ego za co ukarany został czerwoną kartką. Trener Milanu Marco Giampaolo zdecydował się na zdjęcie z murawy Krzysztofa Piątka i wprowadzenie obrońcy - Duarte, który debiutował w Milanie. Polak rozegrał kolejny słaby mecz. W ciągu niecałej godziny zanotował zaledwie dziewięć podań i nie oddał żadnego strzału! Gdy schodził z boiska, to kibice żegnali go gwizdami.

Zobacz ostatni gol Roberta Lewandowskiego w Bayernie:

Zobacz wideo

Włoskie media krytykują Piątka. "Wieczór do zapomnienia"

Piątek nie został dobrze oceniony przez włoskie media za niedzielny występ przeciwko Fiorentinie. - Próbował, ale nie potrafił ukłuć przeciwnika. Najczęściej był spóźniony do piłek i to był duży problem dla zespołu - czytamy na portalu calciomercato.com. Polski napastnik otrzymał notę "4" (w skali 1-10). 

- Nie czuje się dobrze w ustawieniu Giampaolo. Z kolei Leao, który wiele wnosi do zespołu, nie jest idealnym partnerem dla Piątka - napisali dziennikarze włoskiego Eurosportu. Polak dostał od nich ocenę "5".

"5" otrzymał Piątek także od serwisu pianetamilan.it. - Walczył, ale dla niego był to wieczór do zapomnienia. Nie może znaleźć sobie swojego miejsca na boisku w drużynie - uzasadniono ocenę. 

Więcej o: