Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Sinisa Mihajlović przekazał, że jest poważnie chory. "Niektórzy tego nie uszanowali"

- Chciałem przekazać najpierw tę informację drużynie, ale niektórzy tego nie uszanowali - powiedział Sinisa Mihajlović, trener Bologny, który na konferencji prasowej przekazał, że choruje na białaczkę.

Sinisa Mihajlović jest poważnie chory. Najprawdopodobniej zrezygnuje ze stanowiska trenera Bologny - poinformował w sobotę dziennik "Corriere dello Sport". - Chciałem najpierw przekazać tę informację drużynie, ale tak się nie stało, bo niektórzy tego nie uszanowali. Zrobiliby wszystko dla zwiększenia sprzedaży gazet - zaczął szkoleniowiec Bologny, który na sobotę zwołał konferencję prasową.

Zobacz wideo

"Corriere dello Sport" nie zdradził, na co choruje Mihajlović. - Ostatnio przeszedłem wiele badań, które niestety wykazały pewne odstępstwa, których nie miałem cztery miesiące temu. Kiedy dostałem wiadomość, że mam białaczkę, otrzymałem wielki cios. Siedziałem i całymi dniami płakałem, a całe życie przelatywało mi przed oczami - powiedział Mihajlović.

Mihajlović nadal będzie pracował w Bologny

Mihajlović powiedział, że nie myśli o zawieszeniu kariery trenerskiej - jak sugerowała gazeta - i nadal będzie pracował w Bologny. - Będzie z nami niezależnie, co się wydarzy. Ale nic się nie wydarzy, bo ten człowiek jest niesamowicie silny. Chcę to wyraźnie podkreślić. Sinisa będzie trenerem bolońskiego klubu i tutaj nic się nie zmieni - zapewnił dyrektor klubu Walter Sabatini.

50-letni Serb szkoleniowcem Bologny jest od końca stycznia 2019 roku. Pod jego wodzą zespół wreszcie zaczął grać na miarę oczekiwań. Ale co najważniejsze: wydostał się ze strefy spadkowej i ukończył sezon na dziesiątym miejscu w tabeli. Mihajlović to były zawodnik m.in. Romy, Sampdorii, Lazio oraz Interu. Jako trener na Półwyspie Apenińskim wcześniej samodzielnie prowadził Catanię, Fiorentinę, Sampdorię, AC Milan oraz Torino.

Więcej o: