Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

AC Milan podjął ostateczną decyzję ws. przyszłości Krzysztofa Piątka

AC Milan nie sprzeda latem Krzysztofa Piątka. Rossoneri będą odrzucali oferty nawet w wysokości 55 milionów euro - informuje Fabrizio Romano, włoski dziennikarz.

W styczniu Krzysztof Piątek kosztował Milan 33 miliony euro i bonusy, choć kilka miesięcy wcześniej Cracovia zarobiła na nim od Genoi zaledwie cztery i pół miliona. Polak miał udany start w Milanie i kontynuował swoją imponującą strzelecką formę. Na początku kwietnia w przegranym starciu z Juventusem (1:2) zdobył swoją 21. bramkę w Serie A. Problem w tym, że od tego czasu minęło już pięć kolejek, a licznik Polaka się zatrzymał. 

Zobacz wideo

"Polak stracił magiczny dotyk, którym zachwycał na początku swej przygody z Milanem" - pisze włoski Eurosport o Piątku. "To jego najdłuższy post, odkąd gra we Włoszech" - zauważa "La Gazzetta dello Sport". Niemoc strzelecka Polaka w dużej mierze bierze się z faktu, że Milan ma poważny problem w konstruowaniu akcji ofensywnych. Piątek jest kompletnie osamotniony na boisku, rzadko kiedy otrzymuje dobre podanie. A gole Polaka są niezwykle ważne dla Milanu, bo ten walczy o Ligę Mistrzów. Jeśli do niej awansuje to drużyna będzie miała szansę zrobić kolejny krok naprzód. Latem dojdzie wówczas do wzmocnień. Jednak jeśli nie uda się Milanowi awansować do LM, to kilku ważnych zawodników może opuścić Mediolan.

Krzysztof Piątek nie na sprzedaż

Wiadomo jednak, że nie będzie dotyczyć to Polaka. Tak przynajmniej twierdzi Fabrizio Romano. Włoski dziennikarz poinformował, że napastnikiem interesują się angielskie i hiszpańskie kluby, ale Paolo Maldini oraz Leonardo (dyrektorzy sportowi) nie zamierzają rozważać ofert za Polaka, nawet jeśli będą one oscylowały w granicach 50-55 mln euro.

Wygrywając we Florencji Milan zachował szanse na czwarte miejsce w tabeli, które daje prawo gry w Lidze Mistrzów. Na dwie kolejki przed końcem sezonu Milan jest piąty, ma 62 punkty. Czwarta jest Atalanta, która ma trzy "oczka" więcej". Zespół z Bergamo w następnej kolejce zmierzy się z Juventusem, Inter (66 pkt) z Napoli, a Milan z Frosinone.

W swoim debiutanckim sezonie w Serie A niespełna 24-letni Piątek strzelił już 21 goli w 35 meczach. Jeszcze lepiej wygląda jego bilans w Pucharze Włoch, gdzie rozegrał pięć spotkań i zdobył osiem bramek.